Nowe pomysły ZUS-u
Zakład Ubezpieczeń Społecznych chce wydłużyć okres przesyłania składek do OFE, który obecnie wynosi 5 dni. Chciałby także zmienić terminy losowań członków OFE. Zamiast co kwartał, miałyby odbywać się one co pół roku.Kłopoty ZUS z przesyłaniem składek do OFE nie skończą się w tym roku. Cały proces ma usprawnić wprowadzenie obowiązku elektronicznego przesyłania informacji o ubezpieczonych do Zakładu. Odpowiedni projekt ustawy ma wkrótce trafić do Sejmu, a autorzy chcieliby, aby wszedł w życie po wakacjach. Jednak ze względu na to, iż na początku taki obowiązek miałyby tylko największe firmy, a dopiero z czasem obejmowałby on kolejne, mniejsze podmioty, ZUS szuka innych sposobów zaoszczędzenia pieniędzy. W tej chwili bowiem płaci odsetki od każdej, nie przesłanej na czas składki. Dopiero po zapłaceniu może próbować odzyskać te kwoty od winnych opóźnień, jeśli okaże się, iż nie wywołał ich sam Zakład.Proponuje więc wydłużenie terminu przesyłania składki do OFE. Obecnie ma na to 5 dni. W tym czasie nie płaci odsetek karnych. Zakład proponuje, aby ten okres wydłużyć do 15. Oznaczałoby to, że pieniądze ubezpieczonych będą dłużej leżały na koncie bezczynnie.Przedstawiciele PTE nie chcą się zgodzić na takie zmiany w ustawie. Ich zdaniem, zapisy w proponowanej nowelizacji są tak skonstruowane, iż Zakład mógłby przetrzymywać pieniądze do końca wyznaczonych okresów. Nowelizacja mogłaby zostać zaakceptowana, jeśli ZUS zgodziłby się na zmianę zapisów, tak aby nakazywały mu natychmiastowe przesyłanie zidentyfikowanych składek, a nowe okresy dotyczyłyby jedynie tych pieniędzy, których identyfikacja jest utrudniona przez błędy. Jednak nie wiadomo, czy wszystkie PTE zgodziłyby się nawet na takie złagodzone przepisy.ZUS chciałby także zmiany terminów losowań członków OFE. Zamiast co kwartał, odbywałyby się one co pół roku. Być może wiąże się to z wynikami ostatniego losowania, gdy ZUS przydzielił do OFE ok. 11 tys. osób, przy czym większość była już członkami funduszu.Nie jest jasny także los zakładów emerytalnych. Instytucje te w pierwotnej wersji reformy miałyby zajmować się wypłatami emerytur z pieniędzy zgromadzonych przez klientów w OFE. Nie wiadomo jednak, czy w ogóle powstaną. Pojawił się bowiem pomysł, aby wypłatą emerytur zajmowała się jedna centralna instytucja. Jej aktywa, pochodzące zarówno z ZUS-u, jak i OFE, byłyby zarządzane przez instytucje finansowe wybrane w drodze przetargu. Nieoficjalnie wiadomo, iż przedstawiciele PTE popierają pomysł odejścia od zakładów emerytalnych, ale za niekorzystne dla klientów uznają stworzenie jednej instytucji centralnej.
Marek Siudaj