Perspektywa dalszych podwyżek stóp pobudza spadek notowań
Podczas środowych sesji na najważniejszych parkietach doszło do odwrócenia wtorkowego wzrostu notowań. Przeważyły bowiem obawy przed kolejnymi decyzjami zaostrzającymi politykę pieniężną USA. W Europie najchętniej pozbywano się akcji firm telekomunikacyjnych, natomiast w Nowym Jorku realizowano zyski.
Nowy JorkWe wtorek, po podwyższeniu przez Fed stóp procentowych, Dow Jones wzrósł o 126,79 pkt. (1,17%). Znacznie wyraźniej, bo o 109,92 pkt. (3,05%), podniósł się Nasdaq. S&P zyskał 0,99%, a Russell 2000 1,64%.Sesje środowe zaczęły się od spadku notowań zarówno na Wall Street, jak i rynku Nasdaq. Optymistyczna reakcja na decyzję Fed ustąpiła bowiem obawom przed kolejnymi podwyżkami stóp procentowych, które skłoniły inwestorów do realizacji zysków. Na Wall Street, po niedawnych wzrostach, staniały akcje Hewlett Packard, mimo korzystnych wyników finansowych. Tymczasem gorsze prognozy pobudziły wyprzedaż walorów AT&T. Dow Jones spadł przed południem o ponad 91 pkt. (1,53%). Indeks rynku Nasdaq obniżył się w tym czasie o 2,45%. Na uwagę zasługiwał tam spadek notowań firmy internetowej Lycos, które wyraźnie podniosły się przed jej przejęciem przez hiszpańską spółkę Terra Networks.LondynLondyński FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie o 122,2 pkt. (1,93%) niższym niż we wtorek. Ujemnie na ogólną atmosferę wpływała perspektywa dalszych podwyżek stóp procentowych w USA. Najbardziej staniały akcje Vodafone AirTouch, mimo porozumienia internetowego z Vivendi. Spadły też notowania British Telecom, natomiast lepsze wyniki sprzyjały walorom Cable & Wireless. Tymczasem do sprzedaży papierów AstraZeneca zachęciły zastrzeżenia patentowe wobec tej firmy. Nastrojów nie poprawiły dane o wolniejszym wzroście płac w Wielkiej Brytanii, które zmniejszyły niebezpieczeństwo podwyżki oprocentowania.FrankfurtWe Frankfurcie panowała niepewność co do dalszego kształtu polityki pieniężnej USA, której nie usunęła podwyżka oprocentowania przez amerykański bank centralny. Obawiano się też pogorszenia wyników Deutsche Telekom i dlatego inwestorzy chętnie pozbywali się jego akcji. Pogłoski o problemach w zakładach Chryslera spowodowały zniżkę ceny walorów DaimlerChrysler, a w ślad za nią także spadek notowań Volkswagena i BMW. Staniały również papiery koncernu Siemens. Natomiast po ostatnich spadkach pojawił się popyt na walory form Veba oraz Viag. DAX Xetra obniżył się o 159,55 pkt. (2,16%).ParyżPo nadejściu niepomyślnych wieści z Nowego Jorku na giełdzie paryskiej utrwalił się spadek notowań i CAC-40 stracił 104,34 pkt. (1,59%). Ujemnie na cenę akcji France Telecom wpłynęła ogólna zniżka notowań europejskich firm telekomunikacyjnych, a wśród nich zwłaszcza Deutsche Telekom. Panowała też niepewność dotycząca sposobu przyznawania koncesji na usługi bezprzewodowe we Francji. Tymczasem przedpołudniowy spadek Nasdaqa pobudził wyprzedaż papierów spółek high-tech, szczególnie Equant, Cap Gemini i STMicroelectronics. Staniały też walory dostawcy usług internetowych Liberty Surf w związku z możliwością bankructwa detalisty online boo.com.TokioPomimo wtorkowego wzrostu indeksów nowojorskich, na parkiecie tokijskim utrzymywała się niepewność po zaostrzeniu polityki pieniężnej USA. Inwestorzy czekali na kontynuację zwyżki notowań w Nowym Jorku oraz publikację wyników przez kolejne przedsiębiorstwa japońskie. W tej atmosferze Nikkei 225 obniżył się o 147,22 pkt. (0,84%). Staniały akcje firm, których ceny ostatnio wzrosły dzięki dobrym rezultatom. Wyraźny spadek notowań dotknął także czołowych inwestorów internetowych ? Softbank i Hikari Tsushin. Natomiast uwagę zwracał spory popyt na walory Honda Motor oraz Mitsubishi Electric.HongkongWtorkową podwyżkę stóp procentowych przez Zarząd Rezerwy Federalnej USA uznano za zapowiedź analogicznych decyzji, które jeszcze w tym tygodniu podejmą banki w Hongkongu. Świadomość ta pobudziła wyprzedaż akcji na tamtejszej giełdzie i Hang Seng stracił 332,48 pkt. (2,19%), spadając poniżej ważnej psychologicznie granicy 15 000 pkt. Najchętniej pozbywano się akcji China Telecom. Sprzedawały je głównie fundusze inwestycyjne, gromadząc środki przed debiutem jego rywala ? China Unicom. Wyraźnie staniały też walory Hutchison Whampoa oraz Cheung Kong (Holdings).
Kolumnę redagują: ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI