Rynek kontraktów terminowych
Najbliższa przyszłość kontraktów na indeks WIG20 stoi pod znakiem niedźwiedzi. Niebagatelne znaczenie ma formacja głowy z ramionami, z której w ostatnią środę nastąpiło wybicie w dół. Minimalny zakres spadków związany z tą figurą to poziom 1350 pkt. Prawdopodobieństwo zmiany kierunku trendu jest obecnie niewielkie. Otwarcie krótkiej pozycji nie powinno być więc obarczone zbyt dużym ryzykiem.
WIG20 Futures (GPW)Piątkowa sesja rozpoczęła się na wysokości 1870 pkt. Początkowo na rynku panowała strona popytowa. Spowodowało to wzrost wartości Futures do 1893 pkt. Na koniec cena WIG20 Futures wyniosła 1887 pkt. Zwiększył się wolumen do 5372 sztuk. Mniejsza była natomiast liczba otwartych pozycji ? 6790. Na wykresie widoczna jest formacja głowy z ramionami. Pierwsze ramię zostało uformowane jeszcze w styczniu. Odległość wierzchołka głowy od linii szyi informuje o zakresie możliwych spadków. Stąd poziom 1350 pkt. wydaje się stanowić potencjalne wsparcie. Na wysokości 1500 pkt. przebiega linia trendu wzrostowego oparta na minimach z października 1998 i 1999 roku. Ewentualne przedostanie się rynku poniżej tej bariery zadecyduje o rynku niedźwiedzia w długim okresie. Oscylator MACD porusza się w obszarze wartości ujemnych. Ostatnio przeciął swoją średnią, co można uznać za silny sygnał do otwarcia krótkiej pozycji. RSI wskazuje na znaczne wyprzedanie cen kontraktów.USD Futures (WGT)Notowania kontraktów dolarowych otworzyły się na poziomie 4,56 zł. Zmiana ceny podczas sesji wyniosła 0,015 zł. Ostatnia transakcja została zawarta przy cenie 4,57 zł. Wolumen kształtuje się na niskim poziomie. W piątek wyniósł 20 sztuk. Liczba otwartych pozycji spadła do 225. Średnioterminowo kontrakty utrzymują się w trendzie wzrostowym, którego linia łączy dołki z 27 marca i 12 kwietnia. Aktualnie znajduje się ona na wysokości 4,225 zł. Dopiero zniżka poniżej tego wsparcia mogłaby wpłynąć na zmianę trendu. Górne ograniczenie wahań cen to poziom szczytu z początku maja, czyli 4,705 zł. Powrót rynku ponad tę barierę umożliwi kontynuację dwumiesięcznego trendu wzrostowego. Średnia liczona z 15 sesji zaczęła spadać. MACD oddala się od swojej linii sygnalnej w kierunku równowagi. Oscylator RSI pozostaje na bardzo wysokim poziomie. Jednak większej podaży na rynku można się będzie spodziewać wtedy, gdy wskaźnik znajdzie się w obszarze wykupienia.
Artur Gołębiewski