Ostatnie notowania przybliżyły indeks do pierwszej strefy oporu. Stanowi ją krótkoterminowa linia trendu spadkowego (szczyty z 13.03 i 17.05) przy wartości 56,5 pkt. Przebicie jej powinno nadać dalszy ruch wzrostowy, jednak niski poziom obrotów towarzyszący odbiciu, stawia obecną zwyżkę pod znakiem zapytania, tym bardziej że w obszarze linii oporu przebiega splot średnich krótko- i długoterminowych. Brak aktywności na tym rynku sygnalizują także horyzontalne przebiegi tygodniowych wskaźników wolumenowych. Bardziej pozytywne wskazania dają oscylatory, które przedostały się już z pozycji rynku wyprzedanego do stref neutralnych. Na wskaźniku ROC pojawiły się pozytywne dywergencje, chociaż jego ruch boczny nie wskazuje na nabieranie impetu wzrostowego. Do momentu pokonania krótkoterminowej linii trendu spadkowego, obecna zwyżka NIF może pozostać jedynie korektą przed pogłębieniem spadku. W przypadku jej pokonania, kolejną barierę wyznaczoną blisko trzyletnią linią oporu można szacować na poziomie ok. 62 pkt. Na tygodniowym wykresie świecowym luka cenowa z początku marca została zakryta zeszłotygodniowym korpusem. Mimo tak negatywnego sygnału jest szansa na polepszenie sytuacji w wyniku możliwej formacji objęcia hossy, jednak zamknięcie tygodnia musiałoby nastąpić powyżej 55,6 pkt.

Marcin BrendotaDM BOŚ S.A.