Deficyt obrotów bieżących po kwietniu br. spadł do 8,0?8,1% PKB

Wyjątkowo niski deficyt na rachunku bieżącym w kwietniu br. (819 mln USD) został spowodowany przez prawie dwukrotny ? w porównaniu z marcem 2000 r. ? wzrost dochodów z handlu przygranicznego. Oficjalny eksport towarów przez 4 miesiące br. był o 8,4% mniejszy niż w tym samym okresie w 1999 r.

Członek Rady Polityki Pieniężnej Grzegorz Wójtowicz powiedział wczoraj, że nie można mieć jeszcze pewności, czy spadkowa tendencja deficytu na rachunku bieżącym (w relacji do PKB) jest trwała. Jego zdaniem, w najbliższych miesiącach okaże się, czy eksport z handlu turystycznego utrzyma się na tak wysokim poziomie, jak w kwietniu i czy w handlu oficjalnym rzeczywiście będziemy mieli stagnację.? Bardziej martwi mnie spadek eksportu rejestrowanego niż poprawa nierejestrowanego. Na lepsze wyniki w oficjalnym handlu zagranicznym będziemy musieli poczekać jeszcze kilka miesięcy, czy nawet kwartałów i dlatego bardzo potrzebne jest zaostrzenie polityki fiskalnej. W ten sposób można ograniczyć import konsumpcyjny ? oświadczył Krzysztof Rybiński z ING Barings.Wczoraj nie sprawdziły się szacunki wielu analityków, że niedobór na rachunku bieżącym wyniósł w kwietniu około 1 mld USD. Na początku tego tygodnia Morgan Stanley Dean Witter nie wykluczał, że deficyt osiągnął kwotę 1,1 mld USD, co oznaczałoby ? jak dodawał ? że tegoroczny cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego (5,4?6,8%) nie zostałby zrealizowany.Po wielkim napływie do Polski inwestycji portfelowych notowanym w pierwszym kwartale 2000 r. sytuacja się stabilizuje. Saldo tych inwestycji w kwietniu było minimalnie ujemne i wyniosło 47 mln USD. Miesiąc wcześniej dodatnie saldo obliczono aż na 1,60 mld USD. Przez pierwsze 4 miesiące br. inwestycji portfelowych netto przyjęliśmy 2,42 mld USD, podczas gdy w tym samym czasie przed rokiem ubyło ich 278 mln USD.Bezpośrednich inwestycji zagranicznych przyjęliśmy do końca kwietnia 2000 r. 1,96 mld USD, czyli o 0,5 mld USD więcej niż rok wcześniej. Rezerwy oficjalne brutto spadły między końcem 1999 r. a końcem kwietnia br. o 530 mln USD. Nadal jednak są duże ? wynoszą 24,96 mld USD i równoważą 7?8-miesięczne wydatki importowe kraju.

JACEK BRZESKI