Znaki wrócą do Polmosów

Prawa do zagranicznych rejestracji znaków powinny zostać przeniesione na rzecz producentów, którzy dany wyrób wytwarzali co najmniej przez 10 lat ? wynika z przyjętej w piątek przez Sejm poprawki do Prawa o własności przemysłowej. Oznacza to, że Agros, którego strategicznym inwestorem jest francuski koncern Pernod Ricard, straci prawo do zagranicznej rejestracji znaków na korzyść Polmosów.Przedstawiciele Polmosów są zadowoleni z decyzji Sejmu. ? Najprawdopodobniej jednak nie będzie to ostateczne zakończenie sporu. Moim zdaniem obecnie w gestii Agrosu i jego, inwestora leży polubowne załatwienie problemu. Przedsiębiorstwa te powinny wyjść do Polmosów z propozycją ugody ? powiedział PARKIETOWI Henryk Tomasik, prezes Polmosu Warszawa.

? Gdyby Agros zachował prawo do zagranicznej rejestracji znaków, to jego strategiczny inwestor mógłby przenieść produkcję niektórych wódek za granicę, co wpłynęłoby niekorzystnie na polskich producentów ? podkreśla prezes Tomasik.Przedstawiciele Agrosu i Pernod odmówili komentarza w sprawie decyzji Sejmu. Wcześniej, w rozmowie z PARKIETEM, prezes Pernod Ricard Thierry Jacquillat zapowiadał, że będzie się domagał respektowania swoich praw na arenie międzynarodowej. ? Niezależnie od wszelkich przepisów prawnych, nie pozwolimy, aby odebrano nam prawo do rejestracji znaków towarowych. Gwarantuje nam to umowa licencyjna, którą podpisaliśmy z Agrosem na 25 lat ? powiedział PARKIETOWI Thierry Jacquillat.Agros ma prawo do użytkowania za granicą ponad 20 z 46 polmosowskich znaków towarowych wódek. Eksportuje m.in. tak znane marki, jak Wyborowa czy Żubrówka. W 1999 roku Agros sprzedał za granicę 4 844 mln litrów wódki, za co otrzymał 11,1 mln USD (49,9 mln zł). Oznacza to, że za jeden litr wódki, spółka otrzymała 2,3 USD, czyli niewiele ponad 10 zł. Średnia cena importowanych wódek np. w Wielkiej Brytanii wynosi ok. 22 USD za litr, a więc prawie 100 zł. Agros sprzedaje wódki głównie przez sieć dystrybucji Pernod. Prawdopodobnie niska cena wódki sprzedawanej przez Agros za granicą ma na celu umożliwienie transferu zysków w ramach grupy Pernod. Agros w ub.r. zanotował prawie 4 mln zł straty przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 161 mln zł.

Ewa Bałdyga