Z Grzegorzem Krajewskim, prezesem Hoga.pl,rozmawia Tomasz Muchalski

Kiedy i dlaczego podjęli Państwo decyzję o upublicznieniu?Decyzja o upublicznieniu została podjęta praktycznie już w momencie zakładania spółki. Jako że część kierownictwa firmy miała doświadczenie w pracy na rynku kapitałowym, doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z dobrodziejstw statusu spółki publicznej.Czy Hoga dołączy do grona portali, które wejdą na giełdę w 2001 r.?Naszym pragnieniem jest, aby akcje stały się przedmiotem obrotu na GPW w I półroczu 2001 roku. Nie można jednak przyjąć tego za pewnik. Tak samo nie zaryzykowałbym w obecnej chwili deklaracji o dacie ukazania się prospektu emisyjnego. Kwota, jaką będziemy chcieli pozyskać z rynku, będzie na pewno zależeć od aktualnej koniunktury. Myślę, że nie będzie to mniej niż kilkadziesiąt milionów złotych.Jak duży pakiet akcji zamierzacie sprzedać w ofercie? Czy będzie to wzorem konkurencji 20?30%?Zakładamy, że wyniku publicznej emisji akcji podwoimy kapitał akcyjny, który obecnie wynosi 2 miliony złotych. Chcemy uplasować 2 mln akcji serii D. Oprócz tego wyemitowanych będzie 200 tys. akcji serii E, z przeznaczeniem na opcje pracownicze.Niedawno Hoga pozyskała inwestora w postaci mało znanej firmy Wasko. Co zadecydowało o wyborze tej akurat spółki?Wasko nie jest być może spółką tak powszechnie znaną jak Prokom czy Optimus. Jeśli jednak przyjrzymy się osiąganym przez tę firmę wynikom finansowym (15,7 mln zysku netto w 1999 r.), to będzie wyraźnie widać, że Wasko należy do ścisłej czołówki polskich firm teleinformatycznych. O wyborze tego, a nie innego inwestora zadecydowały ogromne doświadczenie naszego inwestora we wdrażaniu rozwiązań teleinformatycznych, bardzo istotnych w naszej działalności, jak i akceptacja warunków zaproponowanych podczas niepublicznej emisji akcji przeprowadzonej w czerwcu.Jaka jest struktura akcjonariatu Hogi po wejściu inwestora?Wasko ma 30,5% akcji, w moich rękach znajduje się 24% akcji. Pozostałe należą do pracowników firmy i grona inwestorów indywidualnych.Czy zamierzacie pozyskać w najbliższym czasie kolejnego znaczącego udziałowca?Prowadzimy teraz rozmowy z kilkoma podmiotami. Ich rezultat nie jest jeszcze przesądzony.Jaka jest obecnie oglądalność Hogi?Startowaliśmy od 260 tys. wyświetleń stron w czerwcu. W październiku portal Hoga.pl wygenerował ponad 4,5 mln wyświetleń stron, a page view klientów na serwerze darmowych kont wyniosło 18,3 mln. Oglądalność wyraźnie wzrasta z każdym miesiącem. Mamy już ponad 13 000 zarejestrowanych użytkowników darmowych kont www. Proszę zauważyć, że liczba ta nie jest porównywalna z liczbą zarejestrowanych darmowych kont e-mail na innych portalach (nie każdy chce mieć swoją własną stronę www). Po uruchomieniu obsługi darmowych kont e-mail liczymy na pozyskanie minimum 100 tys. użytkowników tej usługi przez kilka miesięcy.Z czego finansowana jest działalność Hogi?Działalność finansowana jest z kapitałów własnych pozyskanych w trakcie niepublicznej emisji akcji. Nie korzystamy z zewnętrznych źródeł finansowania, jesteśmy raczej stroną lokującą wolne środki.Jakie nakłady na inwestycje spółka poniosła dotychczas??Garażowe? początki działalności naszej firmy nauczyły nas bardzo oszczędnego wydawania pieniędzy. Tę politykę staramy się kontynuować i dziś. Do dzisiaj na rozwój portalu wydaliśmy ok. 2,2 mln złotych, co w porównaniu z wydatkami konkurencji nie wydaje się kwotą dużą.Kiedy Hoga zacznie przynosić zyski?Przyjęty biznesplan zakłada przeprowadzenie w przyszłym roku znacznych inwestycji, wobec czego w 2001 r. nasi inwestorzy nie będą mogli liczyć na zyski. Rok 2002 powinien przynieść co najmniej zrównoważenie przychodów i kosztów działalności.Z czego Hoga zamierza czerpać przychody?Pragniemy dywersyfikować nasze przychody. Biznesplan zakłada czerpanie przychodów z wyświetleń banerów na stronach portalu, działalności e-commerce (głównie handel internetowy), ale też i działalności nie związanej już tak blisko z funkcjonowaniem portalu Hoga.pl. Pragniemy wykorzystać potencjał naszych programistów do oferowania usług ?na zewnątrz?. W dużym skrócie, naszymi produktami będą zaawansowane systemy internetowe przeznaczone dla przedsiębiorstw. Mamy też w zanadrzu kilka projektów, którymi jednak w tym momencie nie chciałbym się chwalić.Dziękuję za rozmowę.