Integracja gospodarcza i wspólna waluta zachętą do scalania rynku

Postępująca integracja gospodarcza oraz wprowadzenie wspólnej waluty nasiliły działania prowadzące do scalenia europejskiego rynku kapitałowego. Zachętę stanowi perspektywa usprawnienia operacji giełdowych i związanych z nimi rozliczeń, jak również możliwość znacznej redukcji kosztów. Nie wszystkie tego rodzaju zabiegi okazały się skuteczne. Fiaskiem zakończyły się m.in. próby połączenia największych w tej części świata giełd ? londyńskiej i frankfurckiej. Osiągnięto jednak pierwsze sukcesy. W Europie działa już kilka giełd o zasięgu regionalnym, a niemiecko-szwajcarski Eurex stał się największym na świecie rynkiem finansowych instrumentów pochodnych.

Niemiecko-szwajcarski EurexNajwiększa giełda instrumentów pochodnych

Postępująca integracja gospodarcza w Europie oraz wprowadzenie w jedenastu państwach członkowskich UE wspólnej jednostki pieniężnej zrodziły potrzebę stworzenia płynnego, a zarazem efektywnego rynku finansowych instrumentów pochodnych o zasięgu europejskim. Z tą myślą w grudniu 1996 r. Deutsche Börse oraz Swiss Exchange podpisały list intencyjny, w którym obaj partnerzy zobowiązali się połączyć należące do nich giełdy wyspecjalizowane w transakcjach terminowych i opcjach ? DTB Deutsche Terminbörse i Swiss Options and Financial Futures Exchange (SOFFEX). W efekcie fuzji powstała giełda Eurex, w której obie strony otrzymały równe udziały.Postanowiono stworzyć jednolitą platformę dla obu rynków derywatów oraz zharmonizować oferowane na nich produkty finansowe. Pod względem technicznym i operacyjnym fuzja została sfinalizowana we wrześniu 1998 r. Wtedy też wprowadzono elektroniczny system zawierania transakcji oraz zaczęła działać izba rozrachunkowa, zapewniająca uczestnikom rynku jednolity system rozliczeniowy.Z czasem niemiecko-szwajcarska giełda stała się czołowym rynkiem finansowych instrumentów pochodnych nie tylko w Europie, ale także w skali światowej. O jej szybkim rozwoju świadczy rosnąca liczba członków, która w grudniu 1999 r. wynosiła 414. Dziennie zawierano wówczas ponad 1,49 mln kontraktów, wobec 988 tys. kontraktów rok wcześniej. Już w styczniu 1999 r. Eurex wyprzedził pod tym względem swych największych rywali amerykańskich i europejskich.Do sukcesu przyczyniła się sprawność elektronicznego systemu, w połączeniu z malejącymi kosztami transakcyjnymi oraz coraz większym uznaniem, jakie instytucja ta zyskiwała zarówno w europejskich, jak i amerykańskich kołach finansowych. Dodatkową zachętę do korzystania z usług Eurex stanowi brak opłat członkowskich oraz niewielkie koszty związane z rozliczaniem operacji giełdowych. Bardzo mocną stroną Eurex są instrumenty pochodne oparte na czołowych indeksach giełdowych. Również w tej dziedzinie niemiecko--szwajcarski rynek jest europejskim liderem. Szczególnie popularne i najbardziej płynne są opcje związane z frankfurckim wskaźnikiem DAX. W końcu zeszłego roku zawierano dziennie przeszło 145 tys. tego rodzaju kontraktów. Od czerwca 1998 r. Eurex oferuje też transakcje terminowe i opcje oparte na dwóch innych indeksach ? Dow Jones STOXX 50 oraz Dow Jones Euro STOXX. Według danych z listopada 1999 r., zawierano wówczas odpowiednio 1600 oraz prawie 35 tys. tego typu kontraktów dziennie.Ofertę Eurex uzupełniły wprowadzone we wrześniu 1998 r. nowe produkty związane z rynkiem pieniężnym, oparte na stopie procentowej Euribor. Stale rozwijany jest też segment rynku przeznaczony dla kontraktów terminowych na obligacje emitowane przez rządy państw europejskich.Eurex jest instytucją, która ? zgodnie z ogólną tendencją do scalania międzynarodowego rynku kapitałowego ? stara się zyskać nowych partnerów.W kwietniu 1999 r. zawarto sojusz z grupą giełd w Helsinkach HEX, by w pięć miesięcy później wprowadzić jej produkty na Eurex. Szerokim echem w światowych kołach finansowych odbiło się podpisane na początku października 1999 r. porozumienie o ścisłej współpracy z Chicago Board of Trade.Obez giełdą Eurex można połączyć się z Amsterdamu, Chicago, Helsinek, Londynu, Madrytu oraz Paryża. Z czasem analogiczne ułatwienia mają uzyskać inwestorzy z Nowego Jorku, Tokio, Hongkongu i Sydney.

przygotowali: ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI