Silne zniżki indeksów w Pradze i Budapeszcie

Wyraźne spadki miały miejsce wczoraj na giełdach w Pradze i Budapeszcie, gdzie pozbywano się przede wszystkim akcji spółek telekomunikacyjnych oraz banków. Przy niewielkich obrotach nieznacznie obniżył się natomiast moskiewski RTS.

BudapesztSłaba koniunktura w światowej branży high-tech spowodowała, że w czwartek znów taniały akcje koncernu telekomunikacyjnego Matav, największej spółki giełdy budapeszteńskiej. Wskutek tego wskaźnik BUX obniżył się aż o 1,91% i zamknął dzień na poziomie 7280,24 pkt., tym bardziej że pozbywano się również walorów większości innych spółek. Dodatkowym negatywnym czynnikiem była publikacja węgierskiego biura statystycznego, które poinformowało, że w trzecim kwartale o 1,2% zmniejszyła się wartość inwestycji w tym kraju.PragaNegatywnym bohaterem wczorajszej sesji na praskiej giełdzie papierów wartościowych był Komercni Banka, którego akcje staniały aż o ponad 7%. Zaszkodziły mu spekulacje na temat ogromnych złych długów tej instytucji, których być może nie będzie chciał pokryć czeski rząd, szykujący się do sprzedaży jej udziałów. W tych okolicznościach informacja, że jest już czterech chętnych inwestorów na 60% akcji Komercni Banka, nie doprowadziła do zwyżki notowań tej spółki. ? Fakt, że są chętni na Komercni mimo złych długów oznacza, że władze być może wcale nie będą go wspomagać finansowo. Nie jest to dobra wiadomość dla indywidualnych inwestorów, którzy zdecydowali się na zamykanie pozycji ? powiedział Bloombergowi Dalibor Vavruska z ING Bank w Londynie. Indeks PX 50 obniżył się o 3,18% i na koniec dnia ukształtował się na poziomie 444,4 pkt., do czego przyczyniła się też wyprzedaż walorów spółek telekomunikacyjnych. Wśród dużych spółek, których akcje wczoraj zdrożały, znalazł się tylko niedawny lider spadków, koncern energetyczny CEZ.MoskwaW czwartek na giełdzie moskiewskiej wciąż tematem przewodnim była sprawa zapowiadanej restrukturyzacji koncernu Jednolite Systemy Energetyczne (UES), która ma ograniczyć monopolistyczną pozycję tej firmy. Inwestorzy z obawą przyjęli te plany, czego efektem była dalsza wyprzedaż walorów UES, które staniały o 4,35%, jak i innej spółki tej branży Mosenergo (obniżka kursu o 2,67%). Wskaźnik RTS spadł jednak wczoraj tylko o 0,19%, do 165,92 pkt., ponieważ pojawił się niewielki popyt na walory spółek naftowych. Wszystko to działo się jednak nadal przy bardzo niskich obrotach, które sięgnęły wczoraj zaledwie 15 mln USD. ? Do czasu gdy wyjaśni się np. sprawa wyborów prezydenckich w USA, nie liczyłbym na zwiększenie aktywności inwestorów w Moskwie ? powiedział Reuterowi Siergiej Suchanow, makler z Zenit Bank.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI