Święto w USA zmniejsza aktywność inwestorów europejskich
Rynki nowojorskie były wczoraj nieczynne ze względu na Święto Dziękczynienia. Nie działała również giełda tokijska. W tych okolicznościach uczestnicy czołowych parkietów europejskich ograniczyli aktywność, powodując zmniejszenie obrotów. Główne indeksy wzrosły, co uznano za techniczną korektę w górę po ostatnich spadkach notowań.
LondynPrzerwa świąteczna na rynkach nowojorskich zmniejszyła aktywność uczestników giełdy londyńskiej. Przy niewielkich obrotach FTSE 100 podniósł się o 65,9 pkt. (1,06%), przy czym wzrost zawdzięczał głównie popytowi na akcje czołowych spółek farmaceutycznych ? SmithKline Beecham, Glaxo Wellcome i AstraZeneca. Chętnie lokowano też kapitały w walory niektórych przedsiębiorstw telekomunikacyjnych, zwłaszcza Cable & Wireless i British Telecommunications. Natomiast w większości obniżyły się notowania firm high--tech, do czego przyczynił się środowy, 4-proc. spadek nowojorskiego Nasdaqa. Wśród przedsiębiorstw, których akcje straciły na wartości, były m.in. południowoafrykańska spółka internetowa Didata, dostawcy oprogramowania Logica i Surfcontrol, producent części do telefonów komórkowych Filtronic oraz operator sieci światłowodowej Fibernet. Jeden z wyjątków stanowił wytwórca światłowodów Bookham Technology, które go akcje wyraźnie zdrożały.FrankfurtWe Frankfurcie zdołano zahamować początkową zniżkę notowań na Neuer Markt, po czym pojawił się tam umiarkowany wzrost. Uznano go za techniczną korektę w górę po spadku dzień wcześniej indeksu Nemax 50 do rekordowo niskiego poziomu. Jednak w dalszym ciągu taniały akcje firmy internetowej T-Online, grupy medialnej EM.TV oraz internetowych biur maklerskich DAB i CocSors.Zwyżka notowań powróciła także na giełdę frankfurcką, gdzie DAX Xetra zyskał 90,46 pkt. (1,39%). Podobnie jak na Neuer Markt, wzrost tłumaczono techniczną korektą w górę po ostatnich spadkach. Środowe straty odrabiały akcje przedsiębiorstw branży informatycznej, w szczególności koncern Siemens, producent półprzewodników Infineon oraz największy w Europie dostawca oprogramowania dla przedsiębiorstw SAP. Dołączył do nich potentat przemysłu samochodowego DaimlerChrysler.ParyżRównież na parkiecie paryskim przeważył wzrost notowań i CAC-40 zyskał 108,34 pkt. (1,82%), powracając powyżej 6000 pkt. Na uwagę zasługiwała szczególnie silna zwyżka ceny akcji firmy high-tech Netgem, do której przyczyniły się optymistyczne prognozy dotyczące wyników w bieżącym i przyszłym roku. Wzrostowi notowań spółki Dassault Systems sprzyjała decyzja o włączeniu jej do indeksu CAC-40. Zdrożały też walory producenta części samochodowych Valeo oraz grupy telekomunikacyjno-budowlanej Bouygues.Chętnie inwestowano w papiery producenta aluminium Pechiney na wieść o wstępnych rozmowach, które mogą doprowadzić do współpracy z rosyjskim partnerem Russian Aluminium. Również zapowiedź sojuszu grupy telewizyjnej TF1 z firmą Titus pobudziła zainteresowanie akcjami obu spółek. Powodzeniem cieszyły się także akcje holdingu Azeo, należącego do Lazard. Bezpośrednią przyczyną była zapowiedź jego przejęcia przez siostrzaną spółkę Eurafrance.Spadły natomiast notowania giganta branży spożywczej Danone pod wpływem nieprzychylnej rekomendacji, którą spowodowały plany przejęcia amerykańskiej firmy Quaker Oats. Tymczasem zniżkę ceny akcji producenta materiałów budowlanych Lafarge pobudziła zapowiedź rezygnacji z części działalności.HongkongUczestników giełdy w Hongkongu niepokoiła perspektywa obniżenia przez władze chińskie opłat za bezprzewodowe usługi telekomunikacyjne. Doprowadziłaby ona bowiem do zmniejszenia zysków operatorów telefonii komórkowej. Efektem tych rozważań była wyprzedaż akcji firm wyspecjalizowanych w tego rodzaju działalności. Najbardziej staniały walory China Mobile i China Unicom, chociaż spadek ich notowań ograniczyły przy końcu sesji zakupy o charakterze spekulacyjnym. Wyraźnie obniżyła się też cena akcji banku HSBC Holdings. Hang Seng spadł o 209 p. (1,41%), odrabiając część początkowych strat dzięki popytowi na przedsiębiorstwa działające w Chinach, zwłaszcza China Resources. Sprzyjały mu nadzieje na większe zyski po przystąpiniu tego kraju do Światowej Organizacji Handlu. Uwagę zwracał też wzrost notowań Pacific Century CyberWorks, gdyż inwestorzy lokowali w tę firmę kapitały wycofane po sprzedaży akcji China Mobile i China Unicom.
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI