Z naszych informacji wynika, że Wojciech Papierak, który również startował w konkursie na prezesa, odchodzi z banku. Od dawna się mówiło, że jego współpraca ze Zbigniewem Jagiełłą nie układa się dobrze.

– Fakt, że w konkursie na prezesa wystartowało dwóch przedstawicieli zarządu tego samego banku, potwierdza, że mieli oni różne wizje dotyczące rozwoju – uważa nasz rozmówca z PKO BP.

Wojciech Papierak startował również w poprzednim konkursie na prezesa, a wcześniej pełnił obowiązki szefa PKO BP, gdy został odwołany Jerzy Pruski.

Pojawiły się pogłoski, że z zarządem PKO BP pożegna się Krzysztof Dresler, odpowiedzialny za obszar ryzyka, by przejść do PZU. Jednak nasi informatorzy tego nie potwierdzają. Według nich jest bardziej prawdopodobne, że pozostanie w banku.

Dresler jest członkiem rady nadzorczej ubezpieczyciela.

Do zarządu wejdą nowe osoby. Rada nadzorcza będzie musiała znaleźć wiceprezesa odpowiedzialnego za pion detaliczny, który przejmie nadzór nad tym obszarem od Wojciecha Papieraka.

Start w konkursie na członków zarządu rozważa Ryszard Petru, do niedawna główny ekonomista BRE?Banku, który w PKO?BP pracuje od lutego tego roku. Jest dyrektorem zarządzającym pionem analiz, relacji inwestorskich i strategii.

– Nie wykluczam startu w konkursie na członków zarządu. Jeśli jednak miałoby się okazać, że wszystkie karty są rozdane przed jego rozstrzygnięciem, to nie mam zamiaru brać w czymś takim udziału – mówi Petru.

Konkurs na wiceprezesów prawdopodobnie zostanie ogłoszony w poniedziałek. Zgodnie ze statutem banku członków zarządu powołuje rada nadzorcza na wniosek prezesa. Gdy w październiku 2009 roku szefem banku został Zbigniew Jagiełło, po tym jak w trakcie kadencji odwołano Jerzego Pruskiego, zastał już ukształtowany zarząd.

W ostatnich dniach wyjaśniła się sytuacja personalna w innej państwowej instytucji finansowej – rada nadzorcza Banku Ochrony Środowiska wybrała dotychczasowy zarząd na kolejną kadencję. Prezesem jest Mariusz Klimczak.