– W połowie roku planujemy pierwszą emisję listów zastawnych w kwocie około 0,5 mld zł – poinformował w czwartek Rafał Kozłowski, prezes PKO Banku Hipotecznego.
Banki hipoteczne mogą emitować listy zastawne (długoterminowe obligacje zabezpieczone hipotecznie), które są stabilnym źródłem finansowania akcji kredytowej, a do tego tańszym niż obligacje niezabezpieczone.
– Inaczej niż w przypadku depozytów listu zastawnego nie można wycofać przed terminem – tłumaczy Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP.
Zdaniem przedstawicieli banku nabywcami listów będą krajowi inwestorzy, przede wszystkim OFE, fundusze inwestycyjne oraz towarzystwa ubezpieczeniowe. Na razie jednak w polskim prawie są bariery zniechęcające zagranicznych inwestorów do nabywania tych papierów – głównie pobór podatku u źródła.
PKO BP liczy też na szybką zmianę przepisów, które ułatwiłyby funkcjonowanie banków hipotecznych i listów zastawnych. Chodzi także o zmianę w prawie upadłościowym oraz zmiany podatkowe związane z przenoszeniem portfela kredytowego z banku uniwersalnego do hipotecznego w celu zrefinansowania. Obecnie trwają konsultacje projektu pakietu ustaw zmieniających te przepisy.