Reklama

Czas na ryzyko jeszcze przyjdzie

Daniel Ścigała | Z członkiem zarządu Ipopemy Securities rozmawia Przemysław Tychmanowicz
Czas na ryzyko jeszcze przyjdzie

Foto: Archiwum

Ipopema Securities do tej pory kojarzyła się głównie z inwestorami instytucjonalnymi. W ostatnim czasie zaczęliście jednak rozwijać też biznes detaliczny. Czy już można mówić o Ipopemie jako o brokerze posiadającym kompleksową usługę dla różnych grup inwestorów?

Na pewno można powiedzieć, że Ipopema zyskała dodatkową linię biznesową rozumianą jako obsługa klientów indywidualnych. Nasz model działania jest nieco inny niż tradycyjny, który można zaobserwować na rynku. My sami, co do zasady, nie pozyskujemy klientów. Robimy to przy pomocy agentów firm inwestycyjnych, a naszym pierwszym partnerem biznesowym w tej formule jest Expander. Agenci są podmiotami, które mają sieć sprzedaży czy też bazę klientów. My zaś dajemy produkty i rozwiązania adekwatne dla takiej sieci sprzedaży. To jest sytuacja typu „win-win". My mamy kompetencje, jesteśmy quasi-fabryką produktowo-usługową, pośrednik ma z kolei bazę lub zdolność do budowania bazy klientów.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama