Reklama

Biały Dom nie przepada za porozumieniami handlowymi

Jednym z dokonań administracji Trumpa było zastąpienie układu NAFTA (umowy o strefie wolnego handlu pomiędzy USA, Kanadą i Meksykiem) nowym porozumieniem handlowym o nazwie USMCA. Jest ono oczywiście bardziej protekcjonistyczne od poprzedniego układu. I wygląda na to, że odpowiada ono również administracji Bidena. Katherine Tai, przedstawicielka USA ds. handlu, chwaliła układ USMCA za jego klauzule dotyczące utrzymywania przez Meksyk odpowiednich standardów prawa pracy i ochrony środowiska. Klauzule te w praktyce mają utrudnić Meksykowi „dumping płacowy”.
Biały Dom nie przepada za porozumieniami handlowymi

Foto: Andrew CABALLERO-REYNOLDS

Ekipa Bidena kontynuuje również politykę Trumpa w kwestii wolnego handlu w regionie Pacyfiku. Trump wycofał USA z prac nad Partnerstwem Transpacyficznym (TPP), czyli wielką strefą wolnego handlu, mającą objąć 12 państw. Po wycofaniu USA z tej inicjatywy zmieniła ona nazwę na CPATPP. Administracja Bidena jak dotąd nie okazała chęci przystąpienia do tego układu.

Obecna ekipa rządząca w Białym Domu przejęła też od poprzedników sceptycyzm wobec działania Światowej Organizacji Handlu (WTO). Trump prowadził politykę obstrukcji wewnątrz tej organizacji, m.in. odmawiając wyznaczenia nowych amerykańskich sędziów do Organu Apelacyjnego WHO, czyli sądu rozstrzygającego spory pomiędzy państwami członkowskimi.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama