Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
Sektor nieruchomości w Chinach przechodzi kryzys, który ma duży wpływ na aktywność w całej gospodarce. To również ogranicza władzom pole manewru jeśli chodzi o stymulowanie gospodarki. Fot. AFP
Czy chiński rząd czegoś nam nie mówi o sytuacji gospodarczej? – tak mogło pomyśleć wielu analityków, gdy tydzień temu Ludowy Bank Chin zaskoczył ich, tnąc stopy procentowe. Tygodniowa stopa odwróconego repo została obniżona o 10 pkt baz., do 2 proc. i była to jej pierwsza obniżka od stycznia. Ponadto stopa rocznego mechanizmu pożyczkowego spadła z 2,85 proc. do 2,75 proc. Chiński bank centralny argumentował to chęcią zapewnienia „rozsądnej i wystarczającej płynności w sektorze bankowym”. Takie obniżki można uznać za raczej symboliczne, ale sygnalizują one, że bank centralny może pójść o krok (lub kilka kroków) dalej. Część analityków uznaje jednak te działania za dosyć spóźnione. Gospodarka chińska wszak zwalnia od wielu miesięcy, rynek nieruchomości jest pogrążony w kryzysie, niektórzy pożyczkobiorcy hipoteczni buntują się przeciwko spłacaniu pożyczek pod „widmowe” projekty deweloperskie, a partyjni oficjele przyznają, że osiągnięcie celu wzrostu gospodarczego na ten rok (wynoszącego około 5,5 proc.) będzie trudne.
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.