Koniunktura w gospodarce i na rynku akcji Państwa Środka nie wygląda szczególnie dobrze u progu Chińskiego Nowego Roku (wypadającego 1 lutego) i zimowych igrzysk olimpijskich (zaczynających się 4 lutego). CSI 300, wspólny indeks dla giełd w Szanghaju i Shenzen, otarł się przecież w zeszłym tygodniu o bessę, a Międzynarodowy Fundusz Walutowy obciął prognozę PKB dla Chin na 2022 r. O ile jeszcze w październiku spodziewał się wzrostu gospodarczego o 5,6 proc., o tyle obecnie przewiduje 4,8 proc. Jeśli prognozy Funduszu się sprawdzą, to gospodarka chińska będzie rozwijać się w tym roku wolniej niż polska (5,1 proc.) czy brytyjska (4,7 proc.).