Turecki organ nadzoru bankowego BDDK poinformował, że ogranicza wysokość swapów walutowych, forwardów, opcji i innych transakcji instrumentami pochodnymi w walutach obcych do maksymalnie 10 proc. kapitałów własnych banku. Ruch ten ma ograniczyć możliwość krótkiej sprzedaży liry tureckiej.

– Organ regulacyjny może również chcieć zapobiec odpływowi walut i zachęcić banki do korzystania z mechanizmu wymiany z bankiem centralnym – stwierdził Erkin Isik, główny ekonomista QNB Finansbank.

Działania Ankary mają na celu ograniczenie spadku wartości krajowej waluty. Od początku grudnia lira staniała wobec dolara o 3,4 proc., co oznacza największy spadek spośród wszystkich walut rynków wschodzących.

Do obrony liry Turcja wykorzystuje również rezerwy walutowe. Według danych banku centralnego wysokość tureckich rezerw walutowych wynosiła 6 grudnia 79 mld USD, w porównaniu z 96 mld USD dwa lata temu.