Piątkowa sesja na globalnych rynkach była dość nerwowa – ropa kontynuuje rajd, pośrednio „ciągnąc” za sobą wyceny innych nośników energii. To z kolei podbija obawy inflacyjne, które bezpośrednio rzutują na rynki prognostyczne w zakresie stóp procentowych/polityki monetarnej. Aktualnie inwestorzy spodziewają się iż EBC na 80% do października zdecyduje się na podwyżki stóp procentowych. Dodatkowo, w tak nerwowym otoczeniu, piątek przynosi konieczność redukowania ekspozycji przed weekendem. Nastroje były dziś relatywnie słabe m.in. z uwagi na post Trumpa (na Truth) gdzie zapowiedział umowę z Iranem tylko w momencie bezwarunkowej kapitulacji Teheranu.

Lokalnie, dało się ponownie zauważyć słabość sektora energetycznego (PGE -6%) oraz bankowego (PKO BP -4,6%). Spadki na GPW korelowały z podażą na rynku długu, co sugeruje aktywność inwestorów zagranicznych – rentowności papierów 10letnich wyniosły dziś 5,6% wobec 4,95% notowanych na początku tygodnia. Wydaje się iż w świetle globalnego risk-off inwestorzy skracają pozycję (również EM) najlepiej performujące pozycje z ostatnich miesięcy.

Z rynkowego punktu widzenia WIG20 zakończył handel blisko minimów wyznaczonych podczas wtorkowej wyprzedaży. Najbliższe wsparcie to okolice 3220 pkt. Benchmarki zagraniczne podjęły jednak próbę lekkiego odbicia z minimów. Sytuacja pozostaje jednak napięta (ceny ropy/energii) i prognozowane nastrojów na przyszły tydzień obarczone jest dużą niepewnością.

Konrad Ryczko Analityk

Makler Papierów Wartościowych