Około 0,7 proc. traci w południe WIG20 po tym, jak w czwartek urósł o 2,4 proc. i zakończył sesję z rekordem hossy. Wśród dużych spółek najsłabiej prezentuje się Dino Polska, która traci 3,3 proc., schodząc do 38,92 zł. Słabiej prezentują się także Orlen, LPP i banki. Tabelę WIG20 otwiera natomiast KGHM z 1,6-procentowym umocnieniem. Po około 0,5 proc. tracą dziś także mWIG40 i sWIG80. Dzisiejszym zniżkom polskich akcji towarzyszy osłabienie złotego do głównych walut, zwłaszcza do dolara.

W Europie nastroje są dziś podzielone, ale większość giełd świeci na czerwono. Lepiej radzą sobie rynki na północ i wschód od Polski. Niemiecki DAX utrzymuje się w okolicach wczorajszego zamknięcia, a francuski CAC40 traci 0,46 proc. Sesja w Azji zakończyła się przewagą zwyżek, a wśród najmocniejszych indeksów był koreański KOSPI z 0,76-procentowym umocnieniem. Kontrakty na główne amerykańskie indeksy po niewielkich zwyżkach z rana wróciły w okolice poziomów z wczorajszego zamknięcia. Na rynkach obserwujemy dziś niewielką korektę po wczorajszych, silnych wzrostach. Inwestorzy z optymizmem przyjęli ostatnie wypowiedzi amerykańskiego prezydenta i europejskich liderów odnośnie do wzajemnych stosunków.

Na rynku walut euro dziś nieco traci do dolara. Kurs głównej pary walutowej zniżkuje o 0,15 proc., do 1,173. Złoto w południe zniżkuje o 0,44 proc., kosztując 4914,44 dol. za uncję. W czwartek kruszec znów bił rekordy, sięgając nawet 4967,25 dol.. Nadal rośnie za to cena srebra, które jak dotąd ustanowiło rekord na 99,39 dol. za uncję.