Reklama

Słaby dzień na europejskich rynkach

Wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie nie należała do zbyt udanych. Chociaż otwarcie notowań było niezłe, z upływem czasu byki stopniowo oddawały pole niedźwiedziom.
Piotr Sobolewski

Piotr Sobolewski

Foto: Archiwum

Ostatecznie wskaźnik szerokiego rynku stracił w ciągu dnia 0,45 proc. Jeszcze słabiej wypadł indeks blue chips (WIG20), który skurczył się o 0,6 proc., do 2507,95 pkt. Symboliczne spadki dotknęły nawet grupującego mniejsze spółki sWIG80, który niemal przez całą sesję konsekwentnie utrzymywał się powyżej poziomu zamknięcia z dnia poprzedniego. Indeks ustanowił przed południem roczny rekord notowań (blisko 13,96 tys. pkt). Później jednak zaczął systematycznie spadać.

Za tym, że sesja może nie być zbyt ciekawa, przemawiał choćby kalendarz danych makroekonomicznych. Po południu pojawiło się wprawdzie kilka informacji z Kanady i USA, ale ich odczyty okazały się zbliżone do oczekiwań, co przeszło na europejskich giełdach niemal bez echa.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama