Reklama

Kiepski początek maja na warszawskim rynku

Brak luki na wykresie WIG20 na otwarciu czwartkowej sesji dawał nadzieje na ruch w górę i odrobienie części środowych strat.

Publikacja: 06.05.2016 06:00

Piotr Zając

Piotr Zając

Foto: Archiwum

Niestety, po godzinie handlu indeks tracił ponad 0,8 proc. i oscylował przy 1850 pkt. Oprócz ryzyk lokalnych, które od dłuższego czasu ciążą GPW (polityczne spory, przyszłość ustawy dotyczących kredytów we frankach, przegląd ratingu przez agencje Moody's), negatywny wpływ na nasz rynek mogły mieć również dane z Chin, opublikowane o godz. 3.45 nad ranem. Okazało się, że PMI dla usług wyniósł w kwietniu 51,8 pkt, podczas gdy prognoza mówiła o wzroście do 52,6 pkt. Spore znaczenie miały również spadki na rynku miedzi, które automatycznie skutkowały przeceną akcji KGHM (trzecia spadkowa sesja z rzędu).

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Giełda
Próba zakończenia korekty
Giełda
Popyt przejmuje kontrolę na giełdzie w Warszawie
Giełda
AI bierze rynek hardware za zakładnika
Giełda
Optymizm wrócił na giełdę. Indeksy GPW odrabiają straty
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Dwa oblicza S&P 500
Giełda
Test 3300 pkt przez WIG20 na horyzoncie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama