Eksperci nie mają wątpliwości – rynek KEP (kurier, ekspres, paczka) w Polsce znalazł się na progu konsolidacji. Zmiany wymusiła trudna walka o rentowność automatów do odbioru przesyłek. Ten kosztowny biznes jak na razie opłacalny jest właściwie tylko dla jednego, dominującego gracza w naszym kraju – InPostu. Analitycy zwracają uwagę, iż „obłożenie” maszyn tego typu w większości przypadków nie przekracza progu 40 proc. Stąd większość firm szuka sposobów na optymalizację – część operatorów już zdecydowała się lub przymierza się do zmian modelu, w którym funkcjonuje ten rynek.