W komentarzu do wyników za trzy kwartały 2014 r. napisał pan, że wszystko wskazuje na to, że w całym roku skonsolidowane przychody Unibepu przekroczą po raz pierwszy miliard złotych. Czy to się udało?
Tak. Ubiegły rok był dla nas bardzo dobry i cieszy nas przekroczenie „miliardowej" bariery, choć nie jest to najważniejsze. Liczy się przede wszystkim efektywność i wynik finansowy. Rekordowy portfel zamówień pozwala nam skoncentrować się na poprawianiu efektywności i rentowności. Oczywiście cały czas staramy się o nowe kontrakty i w najbliższych miesiącach powinniśmy powiadomić o kilku ciekawych tematach.