Szymon Ostrowski, dyrektor wykonawczy Haitong Banku, podkreśla, że wszystkie spółki publiczne notowane na GPW, niezależnie od profilu działalności, znajdą się w ramach nowych regulacji. Wyłączeniu mają podlegać firmy z przychodami mniejszymi niż równowartość 10 mln euro.
– Ważne jest, aby przepisy mające na celu ochronić strategiczne z punktu widzenia państwa sektory oraz przedsiębiorców dotkniętych skutkami pandemii (niskie wyceny i łatwiejsze wrogie przejęcie) były faktycznie ratunkiem – podkreśla ekspert. Dodaje, że mogą się zdarzyć przypadki, gdy firma w trudnej sytuacji może zostać uratowana dzięki sprzedaży lub znalezieniu inwestora, ale z powodu nowych ograniczeń stanie przed widmem bankructwa, nie mając szans na dokapitalizowanie.