Największej krajowej grupie specjalizującej się w recyklingu stłuczki szklanej niewątpliwie pomaga prowadzona w Unii Europejskiej i Polsce polityka proekologiczna. Z jednej strony ułatwia ona Krynickiemu pozyskiwanie odpadów, a z drugiej uzyskiwanie na ich przerobie odpowiednich zysków. Ponadto możliwe jest pozyskiwanie dotacji i preferencyjnych pożyczek w ramach unijnych i rządowych programów. Analitycy Noble Securities zakładają, że te pozytywne trendy będą się utrzymywać. Co równie ważne, Krynicki widzi szanse na dalsze podnoszenie wydajności i mocy produkcyjnych. Obecnie grupa dysponuje rocznymi mocami przerobowymi wynoszącymi łącznie 805 tys. ton. Analitycy szacują, że w ubiegłym roku wykorzystywała je w niespełna połowie. To oznacza, że ma duży potencjał dalszego wzrostu bez konieczności ponoszenia znacznych nakładów inwestycyjnych na budowę nowych zakładów. Obecnie ma ich pięć, z czego jeden (najmniejszy) znajduje się w Estonii, a pozostałe w Polsce.
Noble Securities do głównych zagrożeń związanych z działalnością grupy zalicza ewentualne wystąpienie zakażeń koronawirusem w jednym z zakładów firmy, co może skutkować czasowym jego zamknięciem. Wskazuje też na ryzyko wzrostu cen surowców i kosztów transportu, utylizacji odpadów poprodukcyjnych oraz niewłaściwego wykorzystania dotacji czy niekorzystne dla firmy zmiany w obowiązującym prawie. TRF