W planach jest restrukturyzacja niemieckiej części grupy BAP, działającej w segmencie motoryzacji. – Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych tygodni pokażemy, jakie decyzje podejmiemy w zakresie tej restrukturyzacji. Musimy poprawić efektywność tego segmentu naszej działalności, co może wymagać trudnych decyzji – wyjaśnia Piotr Lisiecki, prezes Boryszewa. Głównym powodem są rozczarowujące marże. Nie zdecydowano jeszcze jednak, które zakłady mogą zostać zamknięte.
Grupa planuje inwestować we własne źródła energii odnawialnej. – Chcemy inwestować, czy to w energetykę wiatrową, czy solarną. Z uwagi na wzrost kosztów energii, tego typu decyzje są nieuniknione. Nasi partnerzy biznesowi oczekują, że nasza grupa będzie bardziej „zielona", co oznacza, że część wykorzystywanej energii będzie pochodziła z OZE. To jest cel, który sobie postawiliśmy i który zamierzamy realizować – wskazuje Lisiecki. Jego zdaniem takie decyzje są konieczne, biorąc uwagę rosnące ceny energii elektrycznej.