Reklama

Państwo zapowiada więcej mieszkań. I z sensem

Duże pieniądze – są, świadomość budowania tam, gdzie potrzeba, a nie tam, gdzie się da – też. Czy plan rozwoju budownictwa społecznego się powiedzie?

Publikacja: 04.02.2026 06:00

Od lewej: Adriana Porowska (sekretarz stanu w KPRM), Jan Szyszko (sekretarz stanu w min. funduszy),

Od lewej: Adriana Porowska (sekretarz stanu w KPRM), Jan Szyszko (sekretarz stanu w min. funduszy), Marzena Okła-Drewnowicz (sekretarz stanu w KPRM), Tomasz Lewandowski (sekretarz stanu w min. rozwoju), Katarzyna Nowakowska (sekretarz stanu w min. rodziny) i Maja Nowak (sekretarz stanu w min. rodziny).

Foto: Adam Roguski

Samo budowanie „państwowych” mieszkań, bez szerszego kontekstu, nie spełni oczekiwań. Polityka mieszkaniowa musi być zintegrowana z innymi działaniami, by pozytywnie wpłynąć na demografię czy zrównoważony rozwój miast. To istotne, by środki publiczne nie posłużyły budowie mieszkań, które nie znajdą lokatorów – jak to zdarzyło się w programie Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych. M.in. na te wątki zwrócili uwagę wiceszefowie kilku resortów podczas konferencji „Mieszkanie – dostępność i systemowe wsparcie – międzyresortowa odpowiedzialność”, która odbyła się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Istotne nakłady na społeczne budownictwo mieszkaniowe

Temat jest istotny, bo na szeroko rozumiane społeczne budownictwo mieszkaniowe od tego roku będą płynąć bardzo duże środki z budżetu (na Fundusz Dopłat skierowano właśnie transzę 4,1 mld zł).

Zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą, limit wydatków budżetu na zasilenie Funduszu Dopłat został istotnie zwiększony i co roku ma rosnąć. W 2026 r. limit wyniesie 6 mld zł; w 2027 r. – prawie 7 mld zł; w 2028 r. – 8 mld zł; w 2029 r. – 9 mld zł; a w 2030 r. – już 10 mld zł.

– Doświadczenia ostatnich lat pokazują, że samo budowanie mieszkań w mniejszych miejscowościach zagrożonych depopulacją niewiele daje. Niektóre SIM-y mają przeogromne problemy z pozyskaniem lokatorów. Żeby inwestycje mieszkaniowe miały sens, niezwykle ważne jest zapewnienie odpowiedniego rynku pracy i transportu – wskazał Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii, podlegający ministrowi finansów i gospodarki. Lewandowski reprezentuje zatem pieniądze i główną siłę legislacyjną.

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko wskazał, że Krajowy Zasób Nieruchomości, swoisty animator SIM-ów, w 2024 r. zwiększył aktywność, czego owocem jest 17 tys. mieszkań w projektach z pozwoleniami na budowę. Zaznaczył, że KZN koncentruje się na budowie lokali tam, gdzie rynek komercyjny nie zapewnia podaży. – Dobre jakościowo mieszkania, dobra praca, dobry transport publiczny to kluczowe elementy zrównoważonego rozwoju, żeby ludzie nie wyjeżdżali z mniejszych miejscowości do dużych miast, żeby dźwignąć małe i średnie ośrodki i żebyśmy za parę lat nie mieli swoich Detroit – powiedział Szyszko.

Reklama
Reklama

– Jeśli chodzi o suche liczby: przyjęliśmy cztery rozbudowane ustawy dające podwaliny finansowania różnych form mieszkalnictwa w perspektywie do 2030 r. W toku jest 13 dużych kolejnych projektów. Do tego dwa projekty ustaw dotyczą zwiększenia dostępności gruntów z zasobów Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa i spółek Skarbu Państwa oraz regulacji gruntów spółdzielczych – dodał Lewandowski.

Promil podaży wsparcia państwa w kwestii czynszów

Szeroko rozumiane budownictwo społeczne nakierowane na najemców korzystających ze wsparcia państwa w kwestii czynszów to wciąż promil podaży. W 2025 r. ruszy budowa 2,53 tys. lokali społecznych czynszowych (o 6,8 proc. mniej niż rok wcześniej), 1,09 tys. lokali komunalnych (spadek o 6 proc.) i 319 spółdzielczych (spadek o 56 proc.).

Lepiej wygląda dynamika, jeśli chodzi o pozwolenia na budowę, choć nominalnie to wciąż mała skala. Wydano zgodę na budowę 5,1 tys. lokali społecznych czynszowych (wzrost o 6 proc.), 2,49 tys. komunalnych (wzrost o 55 proc.) i 556 spółdzielczych (wzrost o 118 proc.).

Dla porównania, w całym ubiegłym roku szeroko rozumiani deweloperzy (firmy, TBS-y, spółdzielnie budujące na sprzedaż) rozpoczęli budowę 129,7 tys. lokali, o 14,9 proc. mniej niż w 2024 r.

Budownictwo
Grupa Ghelamco kupiła sobie czas
Budownictwo
Ghelamco szykuje się do zrolowania długu
Budownictwo
Budlex ze znakomitym finiszem w IV kwartale. Jest apetyt na większą sprzedaż mieszkań
Budownictwo
7R buduje w Polsce i w Czechach, a niebawem w Niemczech
Budownictwo
Selena rozpoczyna budowę kolejnego zakładu produkcyjnego w Kazachstanie
Budownictwo
Piąty z rzędu kwartał wzrostu sprzedaży mieszkań
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama