Reklama

Prezes ZUE: Rynek infrastruktury kolejowej czeka na unijne fundusze i równe traktowanie

To, że podmiot ogłaszający przetarg i rozstrzygający go, a potem nadzorujący inwestycje, jest powiązany kapitałowo z firmą wykonawczą, która rywalizuje z prywatnymi spółkami – nie wydaje się zdrowe – mówi Wiesław Nowak, prezes i główny akcjonariusz ZUE.
Prezes ZUE: Rynek infrastruktury kolejowej czeka na unijne fundusze i równe traktowanie

Foto: Fot. mat. prasowe

Pieniądze z KPO zaczynają być odblokowywane – czy można już mówić o końcu kryzysu w inwestycjach kolejowych, tak zależnych od funduszy unijnych?

Patrzymy z nadzieją i dużą wiarą, że nowy rząd zrobi wszystko, co jest możliwe, żeby te środki przyszły do Polski jak najszybciej – duża część planowanych inwestycji rządowych i samorządowych jest zależna od otrzymania tych pieniędzy. Ale KPO to nie wszystko, konieczne jest też jak najszybsze uruchomienie środków z pozostałych funduszy unijnych, jak CEF czy FEniKS. Na przykład dla inwestycji kolejowych udział KPO to 13 proc., CEF-u 16 proc., a FEniKS-a 28 proc. Przed nowym rządem duża praca, żeby jak najszybciej efektywnie pozyskać środki ze wszystkich źródeł. Czekamy na konkretne działania rządu i UE. Jestem optymistą, Polska ma duże doświadczenie w pozyskiwaniu środków unijnych. Cały rynek na to liczy.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama