Zaufanie konsumentów w Niemczech spadło w marcu, a kwietniowa prognoza spadła o 7,0 punktów w ujęciu miesięcznym, by osiągnąć ujemną wartość 15,5 punktu, podał instytut badań rynku GfK w opublikowanym we wtorek raporcie.
Oczekiwania gospodarcze ucierpiały w marcu, ponieważ wskaźnik spadł o 33 punkty miesiąc do miesiąca do ujemnego poziomu 8,9. Niższą wartość zmierzono ostatnio w maju 2020 r., kiedy nastąpiła pierwsza blokada pandemiczna. Wskaźnik skłonności do zakupów spadł nieznacznie w marcu w porównaniu z poprzednim miesiącem, spadając o 3,5 punktu do obecnej wartości ujemnej 2,1.
– W lutym wciąż były duże nadzieje, że nastroje konsumentów znacznie się poprawią wraz z przewidywalnym złagodzeniem ograniczeń związanych z pandemią. Jednak początek wojny na Ukrainie sprawił, że nadzieje te zniknęły w powietrzu. Rosnąca niepewność i sankcje wobec Rosji spowodowały, że ceny energii w szczególności poszybują w górę, co wyraźnie nadweręży ogólne nastroje konsumentów – stwierdził ekspert ds. konsumentów GfK Rolf Buerkl.
Stwierdził, że w lutym były duże nadzieje, że nastroje konsumentów znacznie się poprawią, gdy złagodzone zostaną ograniczenia związane z pandemią, ale początek wojny w Ukrainie je zniweczył.
GfK wykorzystuje dane z trzech subindeksów z bieżącego miesiąca, aby uzyskać dane dotyczące nastrojów w nadchodzącym miesiącu, mierząc oczekiwania ekonomiczne konsumentów, oczekiwania dotyczące dochodów i skłonność do zakupów. Jak wynika z badania, wszystkie trzy miary odnotowały w marcu spadki. Oczekiwania dochodowe Niemców ucierpiały, spadając w marcu do minus 22,1 z 3,9 w poprzednim miesiącu, najniższej wartości od stycznia 2009 r. w okresie kryzysu finansowego.
– Konsumenci widzą, jak ich siła nabywcza maleje w wyniku gwałtownego wzrostu cen gazu, oleju opałowego i benzyny – napisano w raporcie. Dziewięciu na 10 Niemców jest bardzo mocno lub bardzo zaniepokojonych gwałtownym wzrostem cen w sektorze energetycznym.
Oczekiwania dla całej gospodarki również uległy wyraźnemu pogorszeniu, do minus 8,9 pkt w marcu z 24,1 pkt w lutym. – Sankcje, wysokie ceny energii i problemy z łańcuchem dostaw spowodowały, że ryzyko recesji gwałtownie wzrosło – napisał GfK.
Skłonność do zakupów spadła tylko nieznacznie w ciągu miesiąca, do minus 2,1 w marcu z 1,4 w lutym, wynika z sondażu.
Konsekwencje wojny w Ukrainie zwiększają niepokój konsumentów o wysokie ceny energii, a trwała poprawa nastrojów konsumenckich jest możliwa tylko dzięki szybkiemu zawieszeniu broni, po którym nastąpią negocjacje pokojowe, powiedział Buerkl.
– Wtedy krajowa gospodarka ponownie znacząco przyczyni się do ogólnego rozwoju gospodarczego w wyniku zmniejszającej się niepewności, a złagodzenie ograniczeń związanych z pandemią również będzie mogło mieć pozytywny skutek – stwierdził.
Natomiast Zaufanie brytyjskich konsumentów „nadal spada”, ponieważ rosnąca inflacja powoduje kryzys kosztów utrzymania, a rząd znajduje się pod presją, aby lepiej złagodzić kłopoty finansowe. Indeks zaufania konsumentów GfK spadł w marcu o pięć punktów do minus 31 – czwarty miesięczny spadek z rzędu, ponieważ oficjalne dane wykazały spadek sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii. Ostatni raz zaufanie konsumentów było tak niskie w ostatnim kwartale 2020 r., kiedy rosły zachorowania na Covid.
– W tym miesiącu konsumenci stają przed murem zmartwień, a w naszych liczbach widać wyraźnie kryzys – powiedział dyrektor ds. strategii klienta GfK Joe Staton.
– Konsumenci w Wielkiej Brytanii doświadczają skutków gwałtownie rosnących kosztów życia przy wysokim poziomie inflacji od 30 lat… w tle stagnacji podwyżek płac, które nie są w stanie zrekompensować przymusu finansowego – stwierdził.
Staton dodał, że zaufanie do osobistej sytuacji finansowej ludzi i do całej gospodarki było „poważnie osłabione” również z powodu wojny na Ukrainie i rosnącej liczby Covid w Wielkiej Brytanii. – Perspektywy zaufania konsumentów nie są dobre; na pewno nadejdzie więcej złych wieści – uważa.