Reklama

Dolar nie jest jeszcze skazany na osłabienie?

Ultraluźna polityka Fedu w połączeniu ze zwiększoną stymulacją fiskalną sprawia, że wśród analityków dominuje obecnie przekonanie, że dolar będzie w 2021 r. stosunkowo słaby.
Dolar nie jest jeszcze skazany na osłabienie?

Foto: Adobestock

Krótkie pozycje zajęte przez fundusze hedgingowe na dolarze są największe od 2018 r. Inwestorzy spodziewają się, że we wtorek Janet Yellen, nominowana na sekretarza skarbu w nowej administracji, w swoim wystąpieniu będzie mówiła o polityce pogodzenia się ze słabszym dolarem.

W poniedziałek za 1 euro płacono 1,207 USD, a na początku stycznia kurs dochodził do 1,233 USD, czyli najwyższego poziomu od wiosny 2018 r. Mediana prognoz zebranych przez agencję Bloomberg mówi, że na koniec 2021 r. kurs powinien wynosić 1,24 USD za 1 euro. Skrajne prognozy mówią o 1,30 USD i o 1,14 USD. Większość jest dosyć ostrożna. O ile bowiem czynniki fiskalne i monetarne powinny sprzyjać osłabieniu dolara, o tyle fundamenty gospodarcze mogą dać impuls do umocnienia się dolarowi. Jeśli gospodarka USA będzie rozwijała się szybciej niż strefy euro, a amerykańskie spółki będą osiągały nadzwyczaj dobre wyniki, to dolar może zyskiwać na wartości wobec euro. Zyska również, jeśli dojdzie do zaostrzenia pandemii i kryzysu. HK

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama