Firmy

Właściciel Coccodrillo nie rezygnuje z przejęcia

Handel › Choć oferta CDRL na firmę z zagranicy została odrzucona, zarząd spółki zapewnia, że nie składa broni. Plany rozwoju poza UE ściął, ale z innego powodu.
Foto: materiały prasowe

CDRL, producent odzieży dziecięcej pod marką Coccodrillo, ogłosił niedawno, że oferta, którą złożył na zakup firmy zagranicznej, nie została przyjęta. Jak się okazuje, to nie koniec tej historii.

Wynik do końca roku

– Cały czas trwają rozmowy. Na dziś różnica między ceną, którą zaoferowaliśmy, a oczekiwaną jest znaczna. Kontynuujemy negocjacje. Mamy cichą nadzieję, że uda się porozumieć – powiedział „Parkietowi" Tomasz Przybyła, wiceprezes i jeden z dwóch głównych akcjonariuszy CDRL.

Foto: GG Parkiet

– Liczymy, że do końca roku sytuacja się wyklaruje – zaznaczył Przybyła, pytany, ile czasu zarząd daje sobie na rozmowy w tej konkretnej sprawie. Według niego i prezesa Marka Dworczaka oprócz CDRL nie ma innych zainteresowanych.

– Prowadzimy także rozmowy z innymi firmami. Trwają one od roku–dwóch lat, ale nie mają konkretnego charakteru – przyznał Przybyła.

Jak pisaliśmy, CDRL planowało sfinansować ewentualne przejęcie, emitując obligacje. Teraz jednak firma się waha. – Przy obecnej sytuacji na rynku papierów dłużnych nie mamy pewności, czy jest szansa, by pozyskać w ten sposób finansowanie. Ewentualna emisja obligacji byłaby przeznaczona na sfinansowanie przejęcia. Jeśli się porozumiemy, to będziemy rozważać różne rodzaje finansowania, m.in. kredyt. Może rozwiązanie hybrydowe – powiedział Marek Dworczak.

Ubędzie kredytów na krótko

W I półroczu br. Grupa CDRL wypracowała około 1121 mln zł przychodu, 12,4 mln zł EBITDA oraz około 8,8 mln zysku netto. Miała około 46,5 mln zł zobowiązań finansowych (kredyty, pożyczki, leasing finansowy), a przeważały krótkoterminowe, opiewające na 29,6 mln zł.

Przedstawiciele firmy tłumaczą to wcześniejszymi niż zwykle zakupami towarów (widać je w poziomie zapasów), kredytami na zapłatę dla dostawców oraz finansowaniem inwestycji w nową halę. Według zarządu może ona zostać oddana do użytku na przełomie roku. Wcześniej – po uzyskaniu pozwoleń – zostanie odpowiednio wyposażona.

– Warto zwrócić uwagę, że hala składa się z dwóch części. Budynek o wartości 7–8 mln zł finansowany będzie kredytem długoterminowym. Oprócz tego w hali znajduje się antresola o wartości 1 mln euro, którą prawdopodobnie finansować będziemy leasingiem. W sumie więc 12–13 mln zł zmieni formę na zobowiązania długoterminowe – powiedział Przybyła. Rozmowy z bankami dopiero się zaczną. – Za chwilę hala będzie oddana i wtedy poprosimy o oferty – powiedziała Beata Michalik, dyrektor w CDRL.

Podała, że na koniec tego roku grupa będzie prowadzić w Polsce 250 sklepów. W Unii Europejskiej (poza Polską) ma ich być 150 (w końcu czerwca 144), a poza UE – 113 (po półroczu 112, większość typu shop in shop). To oznacza, że dla krajów poza UE liczba została ścięta wobec pierwotnych planów o 20. Zamrożono rozwój sieci w krajach arabskich ze względu na kryzys. W Dubaju i Chinach CDRL szuka nowych partnerów franczyzowych.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły