REKLAMA
REKLAMA

Firmy

Tygodnik „Wprost” znika z papieru. Zostaje tylko elektronicznie

Epidemia doprowadziła do zakończenia papierowych wydań Wprost. Odchodzi redaktor naczelny.
Foto: materiały prasowe

Wydawca tygodnika, spółka PMPG Polskie Media, zdecydowała dziś, że zakończy druk i dystrybucję papierowej wersji „Wprostu". Ostatnie wydanie wyjdzie do kiosków w poniedziałek 30 marca 2020 r.

Jak informuje Presserwis, wydawca poinformował dziś dziennikarzy w południe, że będą redukcje i zmiany umów. Marcin Dzierżanowski, redaktor naczelny tygodnika od sierpnia 2019 r., poinformował na Facebooku, że nie przyjął propozycji pozostania w wydawnictwie w innej roli

Jak informuje PMPG w dzisiejszym raporcie bieżącym, na decyzję wpłynęła epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 i jej wpływ na działalność spółki. Zakaz gromadzeń, zakaz organizowania wydarzeń o charakterze artystycznym i rozrywkowym a także zakaz działalności wielu punktów handlowych i usługowych wpłynęło na silny spadek sprzedanych czasopism i przychodów ze sprzedaży egzemplarzowej. Ucierpiała na tym także sprzedaż powierzchni reklamowej w czasopismach, wreszcie – epidemia uniemożliwiła organizację wydarzeń pod patronatem Wprost.

Właściciel tygodnika „Wprost" nie jest na dziś w stanie oszacować strat przychodów, które poniesie w tym roku, szacuje jednak, że epidemia potrwa co najmniej dwa miesiące, a wraz z nią - ograniczenia dla działalności spółki. - Po nich, najprawdopodobniej nastąpi okres kolejnych wielu miesięcy odbudowywania sprzedaży oraz relacji biznesowych. W całym tym okresie emitent i jego spółki zależne będą narażone na brak przewidywalności w realizacji przychodów. Prognozowany spadek przychodów będzie w szczególności wyraźny w przypadku sprzedaży egzemplarzowej tygodnika "Wprost", z którego produkcją oraz dystrybucją związane są znaczne koszty – napisał PMPG w raporcie.

Dlatego zarząd zrezygnował z druku wydań papierowych tygodnika, co „nie oznacza jednak rezygnacji z przygotowywania jego elektronicznej, cyfrowej wersji".

Spółka szacuje, że zakończenie wydawania tygodnika "Wprost" w wersji drukowanej wpłynie na wyniki spółki co najmniej w 2020 r. Ten krok wiąże się bowiem z zamknięciem linii przychodowej i kosztowej, związane ze sprzedażą powierzchni reklamowej w wydaniu drukowanym oraz sprzedażą kioskową tej gazety. Wydawca „Wprost" szacuje, że obie te linie przyniosły w ubiegłym roku ok. 9,3 mln zł przychodów oraz ok. 8,5 mln zł kosztów, co daje 0,8 mln zysku. Organizacja wydarzeń związanych z marką "Wprost" przyniosła ok. 3,4 mln zł przychodów. Teraz wydawca PMPG zapowiada nowe projekty związane z e- z wydawnictwem internetowym w serwisie Wprost.pl. Chce też oczywiście zwiększyć przychody z reklam w tym kanale i zachować przychody organizacji wydarzeń.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA