Biura maklerskie

Przyszli maklerzy odetchnęli z ulgą

Zgodnie z rozporządzeniem egzaminy pozwalające zdobyć licencję maklerską mają się odbywać dwa razy w roku: w drugiej połowie marca i pierwszej połowie października.
Foto: Adobestock

Jeśli ktoś myślał, że pomysł zmian legislacyjnych dotyczących przeprowadzania egzaminów na maklera papierów wartościowych i doradcę inwestycyjnego został odłożony na boczny tor, to jest w błędzie. Temat nie umarł. Co więcej... zmiany już zostały przeforsowane, chociaż od Rządowego Centrum Legislacji ciężko się tego dowiedzieć. Rozporządzenie w tej sprawie pojawiło się jednak 19 listopada w Dzienniku Ustaw i będzie obowiązywało po 14 dni od jego ogłoszenia.

Potwierdzone terminy

Legislacyjna cisza może co prawda dziwić i niepokoić, natomiast dobra informacja jest taka, że tym razem obyło się bez rewolucji. Widmo przeprowadzania tylko jednego egzaminu na maklera w ciągu roku się nie ziściło. Zmiany pozytywnie ocenia Paweł Cymcyk, prezes Związku Maklerów i Doradców.

– Naszym zdaniem zdecydowanie na plus można zaliczyć doprecyzowanie terminów egzaminów dla maklera (druga połowa marca i pierwsza połowa października) i pewność tego, że się odbywają dwa w roku. W przypadku doradców zdecydowano, że pierwszy, drugi i trzeci etap egzaminu są corocznie w drugiej połowie marca, drugiej połowie czerwca i drugiej połowie września. Na plus należy zaliczyć także możliwość zapisu na egzamin online – mówi Cymcyk, który jednak wskazuje też na wady rozporządzenia.

– Fatalnym rozwiązaniem jest rezygnacja z całego jednego cyklu egzaminacyjnego doradcy inwestycyjnego oraz drugiego sprawdzianu umiejętności. To według nas oznacza ograniczenie dostępności do zawodów szczególnie dla osób młodych i rozpoczynających karierę na rynku – podkreśla szef ZMiD.

Chętnych nie brakuje

Tymczasem chętnych do tego, by rozpocząć karierę na rynku, nie brakuje. Do ostatniego egzaminu na maklera przystąpiło prawie 200 osób, najwięcej od 2015 r.

– W ostatnich 12 miesiącach widzimy większe zainteresowanie zdobyciem licencji. Dotyczy ono zarówno osób z branży poszerzających swoje kwalifikacje, jak i młodych osób dopiero rozpoczynających karierę na rynku kapitałowym. To samo widać w liczbie kandydatów na egzaminy. Widzimy również dużo większe zainteresowanie zdobyciem licencji CIIA, która m.in. umożliwia zdobycie licencji doradcy inwestycyjnego za pomocą sprawdzianu umiejętności. W ostatnich latach była to coraz częściej wykorzystywana ścieżka zdobycia licencji doradcy, bo mimo pandemii ten egzamin jest realizowany w zapowiadanych terminach – mówi Paweł Cymcyk. Jak zauważa, rynek natomiast sprzyja osobom z licencjami.

– Zainteresowanie wykwalifikowanymi kadrami wśród pracodawców na rynku finansowym widać po naszym portalu ogłoszeń. Oferowanych posad przybywa, a kandydaci mają spory wybór. Licencje na rynku są cały czas cenionym aktywem, którego koszt jest niski, a profity z niego wysokie – podkreśla szef ZMiD.

Pandemia dała się też jednak we znaki osobom, które chciałyby zdobyć licencję. W tym roku, podobnie zresztą jak w poprzednim, odbył się tylko jeden, zamiast zwyczajowych dwóch egzaminów na maklera. Na kolejną szansę zdobycia licencji trzeba poczekać do 2022 r.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.