REKLAMA
REKLAMA

Banki

Idea Bank: duże zwolnienia i cięcie bilansu

Mający problemy bank zapowiada zwolnienia grupowe, mogące objąć nawet połowę zatrudnionych, i zmniejszenie skali działania, aby odbudować rentowność i kapitały.
Foto: materiały prasowe

„Po gruntownej analizie procesów biznesowych oraz możliwych ścieżek dalszego rozwoju zarząd podjął decyzję o rozpoczęciu wdrażania scenariusza, którego celem jest szybka odbudowa rentowności i współczynników kapitałowych. Scenariusz ten oznacza z jednej strony niezbędne ograniczenie skali prowadzonych działań, a z drugiej - dostosowania po stronie kosztów i zatrudnienia" – podał dzisiaj Idea Bank, który zanotował w 2018 r. 1,9 mld zł straty netto przy 21 mld zł aktywów i nie spełnia wymogów kapitałowych.

Zatrudnienie spadnie o połowę

- Pomimo tego, że źródeł wysokich strat za 2018 r. należy dopatrywać się w okresach przeszłych i w przyjętym wtedy niestabilnym modelu finansowo-biznesowym, ich rozmiar wymaga podjęcia dzisiaj działań nadzwyczajnych. Są one konieczne dla uzdrowienia banku – mówi Jerzy Pruski, prezes Idea Banku.

Działalność biznesowa będzie docelowo skupiała się na budowaniu oferty dla klientów z sektora małych i średnich firm oraz detalicznych. Liczba placówek banku zostanie dostosowana do nowego modelu. Równocześnie mają być kontynuowane wdrożenia technologiczne wspierające transformację modelu biznesowego.

Bank wyjaśnia, że przebudowa oznacza konieczność stopniowego przeprowadzenia istotnych zmian w skali zatrudnienia. Łącznie, w perspektywie najbliższych sześciu miesięcy, zwolnienia obejmą maksymalnie 750 pracowników wszystkich szczebli, co będzie stanowiło około 50 proc. wszystkich zatrudnionych. Szacuje się, że oszczędności z tytułu redukcji zatrudnienia wyniosą około 50 mln zł w skali roku.

– W istniejących uwarunkowaniach, niezbędne jest znaczne i szybkie ograniczenie sumy bilansowej, co pozwoli na poprawę wskaźników kapitałowych w krótkim okresie. Niestety, odbudowa rentowności wymaga także głębokiej redukcji kosztów działania, w tym kosztów osobowych. Nikt z obecnie pracujących w Idea Banku nie jest winien jego obecnej sytuacji. Jednak bagaż przeszłości okazał się zbyt duży, by proces uzdrawiania mógł przebiec bez znacznych redukcji kosztowych, w tym zwolnień grupowych. Po prostu nie ma alternatywy dla ścieżki, na którą dzisiaj wchodzimy – podkreśla Pruski.

Proces zwolnień grupowych zostanie przeprowadzony do końca tego roku. Bank zapewnia, że odbędzie się to zgodnie z zasadami wynikającymi z obowiązujących przepisów prawa, z uwzględnieniem należnych odpraw. Pracownicy, którzy zostaną objęci tym procesem, mają otrzymać wsparcie ze strony banku. W tym celu zostanie uruchomiony program tzw. outplacement obejmujący między innymi doradztwo zawodowe, warsztaty oraz pomoc w poszukiwaniu nowego miejsca zatrudnienia.

Co z inwestorem?

Idea Bank poszukiwał od lutego inwestora finansowego, który miałby go dokapitalizować. Proces miał się wyjaśnić do końca czerwca, parę dni temu Getin Noble Bank, inny kontrolowany przez Leszka Czarneckiego, poinformował, że otrzymał dwie niewiążące, warunkowe oferty. Z Idea Banku taki komunikat nie napłynął, co może wskazywać, że inwestora nie udało się znaleźć i teraz przystąpił do realizacji zapowiadanego wcześniej planu B, który miał polegać na obniżeniu bilansu o połowę przez sprzedaż aktywów leasingowych i restrukturyzację. Bank zapowiada jednak, że to działania rozłączne. - Proces poszukiwania inwestora trwa, a ewentualne zmiany w tym zakresie będziemy komunikowali rynkowi zgodnie z prawem poprzez dedykowany raport bieżący – informuje nas biuro prasowe Idea Banku.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA