Reklama

Orlen i MOL kupiły mniej stacji niż zapowiadały

Płocki koncern przejmie od Węgrów o trzy obiekty mniej niż planował w styczniu. Z kolei MOL o jedną stację mniej. Mimo to wartości obu transakcji nie zmieniły się.
Orlen, na czele którego stoi Daniel Obajtek, zajmie czwarte miejsce na węgierskim i słowackim rynku

Orlen, na czele którego stoi Daniel Obajtek, zajmie czwarte miejsce na węgierskim i słowackim rynku stacji paliw.

Foto: Fot. P. Guzik

Orlen, informując w styczniu o zawarciu warunkowej umowy z MOL-em, deklarował zakup 144 stacji paliw na Węgrzech i 41 na Słowacji. Teraz podaje, że nabędzie ich na obu rynkach odpowiednio 143 i 39. Dlaczego? „W trakcie procesu weryfikacji podjęto decyzję o rezygnacji z trzech palcówek, które nie spełniły wymogów koncernu. Dlatego ostatecznie zdecydowano o ich wyłączeniu z przejmowanego pakietu” – twierdzi zespół prasowy Orlenu.

Jednocześnie spółka potwierdza, że bazowa wartość transakcji (tzw. element stały) wynosi około 229 mln euro i pozostaje bez zmian. Dlaczego nie pomniejszono ceny o wartość trzech nienabytych obiektów, koncern nie podaje. Wiadomo za to, że płatności mają być rozłożone w czasie i będą dokonywane za konkretne stacje w chwili ich przejmowania.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama