Reklama
Rozwiń
Reklama

Rafinerie PKN Orlen i Grupy Lotos walczą na coraz trudniejszym rynku

Przerób ropy w Polsce i całej Unii Europejskiej nie jest już tak zyskowny jak rok temu. W dużej mierze to efekt wzrostu produkcji tanich paliw w USA. Dobre marże nasze firmy uzyskują jeszcze w segmencie petrochemicznym.
Rafinerie PKN Orlen i Grupy Lotos walczą na coraz trudniejszym rynku

Foto: Bloomberg

Ten rok dla polskich i europejskich przetwórców ropy jest zdecydowanie gorszy niż ubiegły. – Szczególnie zła jest końcówka roku, do czego przyczyniły się m.in. amerykańskie rafinerie, które pracują obecnie na pełnych mocach. W związku z tym, że mają dostęp do tańszego surowca niż firmy w Europie, akceptują też niższe marże na sprzedawanych produktach – mówi Kamil Kliszcz, analityk DM mBanku. Jego zdaniem sytuacja segmentu rafineryjnego w UE może się poprawić pod warunkiem, że nadal będzie rósł popyt na paliwa. W przypadku realizacji takiego scenariusza nie pojawi się na rynku dodatkowa podaż zza oceanu, bo tam moce są już w pełni wykorzystane. Nie ma też zbyt dużych zapasów paliw. – To pozwoliłoby europejskim rafineriom złapać oddech i zwiększyć produkcję, a być może i uzyskiwane marże – przypuszcza Kliszcz.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama