W lipcu inflacja w Polsce sięgnęła 5 proc. rok do roku i w kolejnych miesiącach, jak oczekuje większość ekonomistów, utrzyma się na podobnym poziomie lub nawet nieco wzrośnie. Dotąd inflację pchały w górę przede wszystkim tzw. czynniki zewnętrzne, czyli niezależne od koniunktury w polskiej gospodarce, m. in. wzrost cen surowców. Czy tak jest nadal? Czy widać już, że rosnące ceny przekładają się na oczekiwania płacowe pracowników, co mogłoby inflację utrwalić? Jak powinna na to zareagować Rada Polityki Pieniężnej? W środowym programie „Prosto z parkietu” porozmawiamy o tym z Piotrem Bujakiem, głównym ekonomistą PKO BP.