Reklama

Iran nową ziemią obiecaną?

Zniesienie sankcji stworzyło wielkie okazje dla inwestorów i spółek liczących na sute kontrakty. Wszyscy polujący na ogromne zyski muszą jednak pamiętać, kto rządzi irańską gospodarką.
Zniesienie sankcji to dobra wiadomość dla zwykłych Irańczyków, ale najwięcej mogą na tym skorzystać

Zniesienie sankcji to dobra wiadomość dla zwykłych Irańczyków, ale najwięcej mogą na tym skorzystać spółki powiązane z bezpieką oraz armią, które odgrywają znaczącą rolę w irańskiej gospodarce.

Foto: Archiwum

Sankcje na Iran zostały zniesione wcześniej, niż się spodziewano. Od 16 stycznia Iran może znów sprzedawać światu swoją ropę, europejskie firmy uzyskały dostęp do inwestowania w irański sektor energetyczny, przemysłowy i turystyczny, odmrożono irańskie aktywa szacowane nawet na 100 mld USD, a banki z państwa ajatollahów zaczęły odzyskiwać dostęp do międzynarodowego systemu rozliczeń SWIFT (na początek przywrócono go dla 12 pożyczkodawców). Iran zaczyna już wielkie zakupy. Ma złożyć zamówienie na 114 samolotów pasażerskich Airbus. Kupione mają zostać również nowe boeingi, które zastąpią wysłużone maszyny państwowych linii lotniczych. Irański prezydent reformator Hassan Rouhani odwiedził w zeszłym tygodniu, wraz z liczącą 120 osób delegacją, Włochy i Francję, gdzie podpisano umowy gospodarcze opiewające na kilkanaście miliardów euro. Tuż przedtem podpisano wiele umów z Chinami, które liczą, że irańsko-chińska wymiana handlowa sięgnie w ciągu dziesięciu lat 600 mld USD. Wielkie mocarstwa już zaczęły podział irańskiego tortu.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama