Sankcje na Iran zostały zniesione wcześniej, niż się spodziewano. Od 16 stycznia Iran może znów sprzedawać światu swoją ropę, europejskie firmy uzyskały dostęp do inwestowania w irański sektor energetyczny, przemysłowy i turystyczny, odmrożono irańskie aktywa szacowane nawet na 100 mld USD, a banki z państwa ajatollahów zaczęły odzyskiwać dostęp do międzynarodowego systemu rozliczeń SWIFT (na początek przywrócono go dla 12 pożyczkodawców). Iran zaczyna już wielkie zakupy. Ma złożyć zamówienie na 114 samolotów pasażerskich Airbus. Kupione mają zostać również nowe boeingi, które zastąpią wysłużone maszyny państwowych linii lotniczych. Irański prezydent reformator Hassan Rouhani odwiedził w zeszłym tygodniu, wraz z liczącą 120 osób delegacją, Włochy i Francję, gdzie podpisano umowy gospodarcze opiewające na kilkanaście miliardów euro. Tuż przedtem podpisano wiele umów z Chinami, które liczą, że irańsko-chińska wymiana handlowa sięgnie w ciągu dziesięciu lat 600 mld USD. Wielkie mocarstwa już zaczęły podział irańskiego tortu.