Reklama

Adair Turner: Źródła gospodarczej niestabilności wciąż biją

Adair Turner, z ostatnim szefem brytyjskiego Urzędu ds. Usług Finansowych rozmawia Grzegorz Siemionczyk.
Adair Turner, ostatni szef brytyjskiego Urzędu ds. Usług Finansowych

Adair Turner, ostatni szef brytyjskiego Urzędu ds. Usług Finansowych

Foto: Archiwum

Znajdujemy się w głębokiej pułapce deflacyjnej i nie mamy dobrych odpowiedzi na to, jak się z niej wydostać – tak oceniał pan stan światowej gospodarki jesienią 2016 r. Minęło zaledwie pół roku i dziś zamiast o deflacji słyszymy wciąż o reflacji. Dane sugerują, że gospodarka Europy wreszcie wyrwała się z marazmu, doskonałe nastroje panują na giełdach. Diagnoza sprzed pół roku była zbyt pesymistyczna?

Rzeczywiście, sytuacja na świecie wyraźnie się zmieniła mniej więcej w listopadzie, po wyborach prezydenckich w USA. Jeszcze w październiku w swoim raporcie prognostycznym MFW pisał o zduszonym popycie, stłumionej inflacji, stagnacji w inwestycjach i niewesołych perspektywach wzrostu. Już w listopadzie OECD podwyższyła prognozy wzrostu światowej gospodarki na najbliższe lata, potem zrobiły to inne instytucje. Te rewizje były jednak kosmetyczne. MFW od października do kwietnia podwyższył prognozę wzrostu globalnego PKB w 2017 r. o 0,1 pkt. proc., a PKB strefy euro o 0,2 pkt proc. Sam fakt, że tak niewielka poprawa perspektyw nas cieszy, pokazuje, jak przywykliśmy do niemrawego wzrostu.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama