Reklama

Słabszy PMI zaszkodził PLN, rynek śledzi doniesienia ws. Grecji

Wtorkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi próbę stabilizacji kwotowań złotego po wczorajszych nieznacznych spadkach

Publikacja: 02.06.2015 10:13

Konrad Ryczko

Konrad Ryczko

Foto: DM BOŚ

Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1140 PLN za euro, 3,7623 PLN względem dolara amerykańskiego, 3,9824 PLN wobec franka szwajcarskiego oraz 5,7214 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,985% w przypadku obligacji 10-letnich.

Początek nowego, skróconego tygodnia handlu przyniósł lekkie spadki na wycenie polskiej waluty. W dużej mierze było to pochodną słabszych danych dot. indeksu PMI. Inwestorzy i tak spodziewali się niższej figury bazującej na ostatnich słabszych wskazaniach z Niemiec, niemniej wartości 52,4 pkt. okazała się być sporo niższa od oczekiwanych 53,5 pkt. (wobec 54 pkt. za kwiecień). Do tego na szerokim rynku obserwowaliśmy nieznacznie mocniejszego dolara, a nastroje skutecznie psuje temat Grecji. Przypomnijmy, iż wedle aktualnych założeń Hellada ma czas do 5 czerwca, aby porozumieć się z wierzycielami i UE i otrzymać dalsze transze finansowa. W przeciwnym razie najprawdopodobniej czeka nas default Grecji oraz groźba opuszczenia przez nią struktur Strefy Euro. Jest to jednak czynnik globalny na który nie mamy wpływu i w dużej mierze uderza on w większość walut EM. W przypadku złotego w większości opracowań zagranicznych dot. polskiej waluty nadmienionym jest, iż w zakresie inwestycji w PLN należy brać pod uwagę ryzyko polityczne jesiennych wyborów, gdzie obecny układ parlamentarny może zostać zmieniony tworząc otoczenie mniej sprzyjające gospodarce oraz „biznesowi".

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest bardziej znaczących publikacji makroekonomicznych z rynku krajowego. RPP rozpocznie dwudniowe posiedzenia, które skończy się jutrzejszą decyzją o braku zmianie stóp procentowych. Na szerokim rynku należy zwrócić uwagę na dane ze Strefy Euro dot. inflacji PPI ora HICP, które tradycyjnie odczytywane będą poprzez pryzmat trwającego programu QE. W przypadku danych z USA popołudniu otrzymamy m.in. wskazania dot. zamówień w przemyśle czy zamówień na środki trwałe.

Z rynkowego punktu widzenia układ techniczny na parach związanych z PLN nie uległ większej zmianie. W dalszym ciągu widoczna jest strefa podaży na 4,15 EUR/PLN, a kurs GBP/PLN utrzymuje wsparcie na 5,7150 PLN.

Konrad Ryczko

Reklama
Reklama

Analityk

Makler Papierów Wartościowych

Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

Okiem eksperta
Dolar może być droższy?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Okiem eksperta
Polskie obligacje przyspieszyły
Okiem eksperta
Tylko nie patrz na wykresy
Okiem eksperta
Ryzyko systemowe w sektorze bankowym zażegnane
Okiem eksperta
Konsolidacja przy oporze
Okiem eksperta
Wystarczy tej słabości Nasdaqa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama