Reklama

Temat stóp wychodzi na pierwszy plan. Wyzwania przed S&P 500

W ostatnich dniach uwaga inwestorów na globalnych rynkach skupiała się na wynikach spółek, m.in. z uwagi na ciszę przedstawicieli Fedu przed styczniowym posiedzeniem FOMC, ale też dane makro, które miały mieć mniejsze znaczenie. Teraz może się to zmienić.
Temat stóp wychodzi na pierwszy plan. Wyzwania przed S&P 500

Foto: AFP

– Finalnie okazało się, że rynki posiliły się niemal każdym impulsem wzrostowym przy próbach ignorowania impulsów spadkowych. Tylko w przypadku Wall Street indeksy potrafiły rosnąć – i szybować na historycznych maksimach – mimo lepszych od oczekiwań danych makro, spadków wyceny prawdopodobieństwa obniżki ceny kredytu przez Fed, wzrostu rentowności długu i wreszcie mocnych przecen spółek tej wagi, co Intel czy Tesla – wskazuje Adam Stańczak, analityk DM BOŚ. W ubiegłym tygodniu zyskiwały zarówno indeksy amerykańskie, jak i europejskie. – W przypadku Europy rynki potrafiły posilać się najpierw umocnieniem euro do dolara – czy też osłabieniem dolara – by później ignorować zwrot na rynku walutowym, który musiał odpowiedzieć na zaskakująco mocny odczyt amerykańskiego PKB w IV kwartale 2023 r. i wzrost wycen prawdopodobieństwa, iż Europejski Bank Centralny wyprzedzi Fed na ścieżce, obniżając cenę kredytu już w kwietniu przy przesunięciu na maj terminu pierwszej obniżki stóp procentowych przez Fed – podkreśla Stańczak. Wyniki spółek – zdaniem analityka – nie były jednak wcale tak dobre, jak wskazuje zachowanie rynków. – Również paliwo do zwyżek, w postaci mocnych danych makro z USA, jawi się jako dyskusyjne. Nie ma wątpliwości, że część zeszłorocznej hossy została zbudowana na wycenach zmiany w polityce Fedu i spadku rentowności długu, a w poprzednim tygodniu żaden z tych elementów nie grał w byczym obozie – zwraca uwagę analityk DM BOŚ. Rentowność papierów dziesięcioletnich USA sięga dziś około 4,14 proc., a na otwarciu stycznia – chwilę po szczycie optymizmu rynków akcji w IV kwartale – była w rejonie 3,88 proc. – Również w Europie można mieć wątpliwości, czy rynki nie przesadziły z optymizmem. Tylko w przypadku EBC można mówić już o błędach w polityce monetarnej w postaci zbyt restrykcyjnej postawy w sytuacji spadającej inflacji, co skończy się mocniejszym spowolnieniem gospodarczym. Bieżący tydzień pokaże, czy styczniowe zakłady o dobrą postawę amerykańskich spółek technologicznych były dobrym wyborem – przewiduje Stańczak. Jego zdaniem stale należy liczyć się z ryzykiem, iż pierwsza połowa roku – mimo optymistycznego stycznia – będzie jednak trudna dla rynków. paan

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama