Gdzie się kończy prezes, a zaczyna akcjonariusz

Czy da się określić podział pomiędzy prezesa a akcjonariusza?

Publikacja: 21.04.2023 14:15

Marcin Marczuk, radca prawny, partner zarządzający, KMD.Legal

Marcin Marczuk, radca prawny, partner zarządzający, KMD.Legal

Foto: materiały prasowe

Na potrzeby rozpatrywanego tematu należy wskazać, że w perspektywie kluczowego aktu prawnego opisującego funkcjonowanie emitenta, jego przedstawicieli oraz inwestorów, tj. rozporządzenia MAR, funkcjonowanie na rynku kapitałowym opiera się na trzech zakazach nadużyć, tj. ujawniania informacji poufnej, wykorzystania tej informacji oraz manipulacji na rynku. Każdy z ww. zakazów prezentowany jest w ramach odrębnej jednostki redakcyjnej, gdyż może być realizowany przez odmienny zespół cech.

Z punktu widzenia prezesa i akcjonariusza przedmiotowe nadużycia byłyby te same, lecz nie takie same, gdyż byłyby dokonywane dla innych celów. Opisując działania pożądane, wskazujemy, że prezes ma obowiązek rzetelnego prowadzenia polityki informacyjnej, dbając o niezwłoczne przekazywanie erga omnes informacji poufnych. Akcjonariusz ma funkcjonować w przeświadczeniu, że może liczyć na powszechny i równy dostęp do tych informacji. Granicę pomiędzy prezesem a akcjonariuszem wyznacza więc prawidłowo rozpowszechniana informacja poufna, a dokładniej rzecz ujmując, moment, gdy przestaje być ona poufna, gdyż zaczyna być powszechnie dostępna. Gdy sam akcjonariusz tworzy samodzielnie informację poufną, jego status insidera w ujęciu MAR jest taki sam jak prezesa.

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej!

Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com

Inwestycje
Ceny gazu ziemnego wciąż pod presją sprzedających
Inwestycje
Tomasz Gessner, Tavex: Nuda zapowiada złoty czas dla złota
Inwestycje
To krótkotrwałe pogorszenie na Wall Street. Nowe szczyty jeszcze w tym roku
Inwestycje
Efektywna komunikacja z inwestorami
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Inwestycje
Inwestorzy detaliczni a rozwój rynku
Inwestycje
Andrzej Powierża, BM Citi Handlowy: Wyceny banków nie rażą? Ale rynek boi się, że rząd zabierze zyski