Reklama

Retro jest w cenie: Citroen DS. Powiew luksusu

Czas leci nieubłaganie i wgląd w archiwa uświadomił mi, że już niemal cztery lata nie pisałem o samochodzie, który jest jednym z kamieni milowych motoryzacji. To Citroen DS, a konkretnie jedna z jego unikatowych wersji z zakładów Henri Chaprona.
Citroen DS 21 Majesty z 1969 roku to jeden z trzech takich egzemplarzy.

Citroen DS 21 Majesty z 1969 roku to jeden z trzech takich egzemplarzy.

Foto: BONHAMS

Model DS jest jednym z tych samochodów, obok których nie sposób przejść obojętnie. Budził emocje w 1955 roku, gdy zaprezentowano go po raz pierwszy na paryskich targach motoryzacyjnych, i budzi je do dziś. To absolutnie ponadczasowy klasyk. Gdy debiutował, wyprzedził swoją epokę pod wieloma względami i stał się synonimem technologicznej rewolucji. Miał niespotykanie jak na owe czasy opływowe nadwozie, wyposażenie obejmujące, m.in.: zawieszenie hydropneumatyczne, hamulce tarczowe i półautomatyczną skrzynię biegów. Oferował też nadzwyczajny komfort.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama