Proponowałem różnym redakcjom artykuł o „największej polskiej kolekcjonerce sztuki". Redaktorzy sądzili oczywiście, że przyniosę tekst o Grażynie Kulczyk. Informowałem wtedy, że napiszę o dramatopisarce Gabrieli Zapolskiej... Nic z tych rzeczy! Nikt nie chciał artykułu o Zapolskiej, bo pisała nudne lektury szkolne.
Faktem jest jednak, że była największą kolekcjonerką w dziejach Polski. Posiadała dzieła geniuszy światowej sztuki, m.in. van Gogha, Gauguina, Seurata. Do 17 lutego we wrocławskim Muzeum Pana Tadeusza trwa wystawa poświęcona nieznanej Zapolskiej (www.muzeumpanatadeusza.ossolineum.pl).