Po dwuletnim okresie nieobecności w Miraculum, od jesieni ubiegłego roku, Nowakowska i jej zespół managerski wrócili do spółki. Z jasno postawionych celów wynikało, iż warunkiem podjęcia się ponownie zadania, jakim jest rozwinięcie Miraculum do rangi największego polskiego producenta marek kosmetycznych - jest ujednolicenie strategii właścicielskiej ze strategią zarządu.
- Proces przekonania wszystkich do powierzenia mi ponownie swoich pieniędzy był długi. Z jednej strony: wierzyciele krótkiego zadłużenia, głównie fundusze inwestycyjne, ale także zobowiązania historyczne, wynikające z działalności operacyjnej - nie byli oni skorzy negocjować zadłużenia, nie widząc trwałej perspektywy realizacji strategii Miraculum. Z drugiej strony nowe podmioty finansujące spółkę, które wsparły wykup managerski, również nie chciały ryzykować bez gwarancji, że dotychczasowi wierzyciele dadzą nam szansę. Oba te działania były wzajemnie sobą warunkowane. Dzisiejsza sytuacja to też bezpieczeństwo również dla nas samych - managerów Miraculum, którzy umieją w tej branży zarabiać pieniądze i chcą to robić na aktywach tej właśnie spółki - podsumowuje Monika Nowakowska.
Od 2014 roku strategia spółki znów zakłada konsolidację, która wymagała uprzedniego uporządkowania portfolio. Pierwszym etapem była sprzedaż marki Brutal, w celu odblokowania największych zatorów płatniczych u dostawców. Ponadto inwestycja w kosmetyki kobiece w przypadku Miraculum daje szybsze wzrosty i jest mniej kapitałochłonna z uwagi na podpisane kontrakty z producentami. Po trwającej wiele tygodni przygotowaniu transakcji, związanej z marką Brutal, rozpoczęła się tytaniczna praca w obszarze odbudowy asortymentu, a także odzyskiwania środków zamrożonych w pełnowartościowych zapasach opakowań i surowców. Równolegle prowadzone były rozmowy, mające na celu pozyskania dla Spółki finansowania, jak również przejęcia kontroli nad 30 proc. akcji spółki pozostających w dyspozycji Rubicon Partners.
- Od 2012 roku myślałam o tym, aby uzyskać taki udział w akcjonariacie, aby był on gwarantem, że przez kilka lat spółka będzie mogła stabilnie się rozwijać, realizować długoterminową strategię i konsekwentnie budować pozycję na rynku. Model biznesowy Miraculum oraz doświadczenia zespołu RDM Partners powodują, że konsolidacja branży kosmetycznej na bazie Miraculum jest możliwa - mówi Nowakowska.
Zarząd podpisał list intencyjny z największymi wierzycielami spółki. Na mocy uzyskanego porozumienia, łączna suma zadłużenia została zmniejszona o 4 mln zł w wyniku częściowej konwersji długu na akcje, a pozostały dług krótkoterminowy (łącznie 21 mln zł) został zastąpiony długoterminowym, w dodatku o połowę tańszym.