Kłótnie na łonie rządzącej koalicji spowodowały silny wzrost kursu dolara do złotego, który sięgnął rano poziomu 4,6000.

Rynek złotego otworzył się we wtorek przy kursie na poziomie 4,5800/4,6000. Silny wzrost notowań euro do dolara na rynku międzynarodowym z poziomu 0,9030 do powyżej 0,9130 spowodował spadek kursu dolara do złotego w okolice 4,5000. Stało się tak również za sprawą uspokajających wypowiedzi polityków z AWS, którzy podkreślali, że gotowi są na daleko idący kompromis. Ostatnio na rynku pojawia się coraz więcej negatywnych informacji dotyczących sytuacji politycznej. Przy mieszanych odczuciach inwestorów zagranicznych co do stanu naszej gospodarki zwiększa to ryzyko opuszczenia przez nich naszego kraju. Niestety wydaje się, że nikomu nie zależy na stabilizacji, co może doprowadzić do kolejnego silnego osłabienia złotego. Jedynym buforem bezpieczeństwa, który może złagodzić spadek wartości złotego, jest zbliżająca się prywatyzacja TP SA. Narodowy Bank Polski wyznaczył fixing dla dolara amerykańskiego na 4,5093 zł, a dla euro na 4,1147 zł. O 14.00 za jedno euro płacono 0,9098 dolara, a za dolara 106,77 jena.

JACEK JURCZYŃSKIWGI sp. z o.o.