Raport ING Barings
O 36%, czyli do 129 zł, podniósł oszacowanie ceny uzasadnionej akcji ComputerLandu ING Barings, utrzymując ? z powodu niewielkiej różnicy ich obecnej ceny rynkowej ? dotychczasową rekomendację trzymaj.
W raporcie poświęconym tej spółce stwierdzono, że podjęta przez nią w ub.r. restrukturyzacja zaczęła przynosić efekty. Zmieniła się struktura sprzedaży, w której udział sprzętu, wynoszący w 1995 r. 72%, zmniejszył się w 1999 r. do 29%, a za 2 lata powinien spaść do 23%. W wyniku tego przeprofilowany ComputerLand zmienia charakter i staje się spółką zajmującą się oprogramowaniem i usługami o wysokiej wartości dodanej.W połączeniu z większą skalą nowych zleceń, zmiany te ? a w szczególności zaoferowanie szeregu rozwiązań dla banków ? przynoszą zwiększoną rentowność, której przyrost w ujęciu netto w latach 1999?2000 ING Barings szacuje przeciętnie na 30% rocznie, przy czym przeciętny wzrost przychodów ze sprzedaży oceniany jest na 13% rocznie.Analitycy ING uważają, że w ciągu najbliższych dwóch lat ComputerLand powinien oferować najwyższą stopę wzrostu zysku w przeliczeniu na akcję ze wszystkich spółek informatycznych oraz najbardziej atrakcyjną relację wskaźnika C/Z do owej stopy wzrostu, o ile bowiem stopa wzrostu zysku na jedną akcję w latach 1999?2001 w przypadku Prokomu prognozowana jest na 7%, a ComArchu i Softbanku na 26%, o tyle w przypadku ComputerLandu ? 32%.Relacja wskaźnika C/Z do stopy wzrostu zysku na akcję prognozowana jest natomiast w latach 2000 i 2001 dla Prokomu na 375,9 i 350,5; dla ComArchu ? na 106,5 i 91,0; dla Softbanku ? na 109,0 i 85,0, natomiast dla ComputerLandu ? na 96,9 i 79,5.ING Barings wskazuje, że posiadany obecnie przez ComputerLand portfel zamówień opiewa na 4?5 miesięcy sprzedaży, co jest znacznie korzystniejszą sytuacją niż 2 lata temu, gdy obejmował on 2?3 miesiące. Jako jedyna mająca takie uprawnienia polska spółka informatyczna ComputerLand może uzyskać zlecenia z NATO, będzie też tworzył (za 300 mln zł) ogólnokrajowy rejestr kierowców i pojazdów, a dzięki spółce zależnej ComputerLand Zdrowie, ma także dobrą pozycję wyjściową do zajęcia czołowej pozycji na rynku usług medycznych on-line.Godna uwagi jest zawarta w raporcie obserwacja, że planowane na III kwartał br. uruchomienie służącego do autoryzowania transakcji zawieranych za pomocą kart kredytowych systemu E-C@rd (joint venture BRE, Euronetu i ComputerLandu, w której ten ostatni ma 60%) może przyczynić się do przyspieszenia ogólnego rozwoju detalicznego segmentu rynku handlu elektronicznego w Polsce, hamowanego dotychczas przez niesprawne metody rozliczania płatności i brak poczucia bezpieczeństwa.
Mariusz Kukliński Londyn