Reklama

Wrześniowa inflacja zgodna z prognozami rynku

Publikacja: 16.10.2000 21:11

16.10.Warszawa(PAP) - Spadek inflacji we wrześniu okazał się zgodny z optymistycznymi prognozami analityków. Ich zdaniem, inflacja w październiku spadnie do 9,7-9,9 proc. Analitycy utrzymali prognozy spadku inflacji w grudniu do 8,6-9,5 proc. GUS podał w poniedziałek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły we wrześniu o 1 proc. i o 10,3 proc. rok do roku. Analitycy przewidywali spadek inflacji rocznej w przedziale 10,3-10,6 proc., więc wrześniowy poziom inflacji zmieścił się w dolnym zakresie ich oczekiwań. Natomiast poniżej wcześniejszych szacunków ukształtowała się inflacja w ujęciu miesięcznym. W końcu ubiegłego tygodnia prognozowano wzrost od 1,1 proc. do 1,2 proc. Trafnie oszacowało miesięczny i roczny poziom inflacji Ministerstwo Finansów. Jacek Krzyślak, główny analityk resortu powiedział PAP w piątek, że inflacja we wrześniu wyniosła około 1 proc., a w ujęciu rocznym spadła do 10,3 proc. z 10,7 proc. po sierpniu. Analitycy od sierpnia prognozują, że od października inflacja będzie już jednocyfrowa. Podtrzymują też swoje prognozy spadku inflacji w grudniu do 8-9,5 proc. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami analityków, że poziom 10,3 proc. inflacji we wrześniu rynki odbiorą neutralnie, złoty nie zareagował na ogłoszenie przez GUS danych o inflacji i utrzymał się w poniedziałek na poziomie 4,68 zł za dolara.

ZASKAKUJĄCO NISKI WZROST CEN ŻYWNOŚCI

Zdaniem Iwony Pugacewicz-Kowalskiej, z CDM Pekao SA nieduży wzrost cen żywności jest pozytywnym zaskoczeniem. "Wzrost cen żywności w ujęciu miesięcznym tylko o 1 proc. jest mniejszy niż przewidywaliśmy. Największą niespodzianką są ceny żywności, które wzrosły tylko o 1,4 proc., choć z danych połówkowych wynika, że wzrost ten powinien wynieść około 2 proc." - powiedziała. Ceny żywności w II połowie września wzrosły o 0,3 proc. w porównaniu z I połową września, a w porównaniu z II połową sierpnia wzrosły o 2,1 proc. W I połowie września ceny te wzrosły o 1,8 proc. w porównaniu z II połową sierpnia i o 1,4 proc. w porównaniu z I połową sierpnia. Mirosław Gronicki z Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych uważa, że spadek inflacji jest spowodowany przez ograniczenie popytu wewnętrznego. Jego zdaniem, ceny żywności już nie mogą więcej wzrosnąć i nie zagrażają spadkowi inflacji w kolejnych miesiącach. "Uważam, że w kolejnych miesiącach wzrost cen żywności nie powinien zagrażać spadkowi inflacji, ponieważ ceny żywności, a przede wszystkim mięsa, osiągnęły już swój maksymalny pułap" - powiedział Gronicki.

PRESJA INFLACYJNA WCIĄŻ JEDNAK SILNA

Jednak zdaniem Bogusława Grabowskiego, członka Rady Polityki Pieniężnej, w dalszym ciągu jednak w gospodarce występuje presja inflacyjna i to nie tylko ze strony artykułów żywnościowych.

Reklama
Reklama

"Widzimy, że dalej mamy presję inflacyjną ze strony żywności. Trzeba pamiętać, że październik może być kolejnym miesiącem wysokiego wzrostu cen żywności choćby ze względu sezonowy wzrost cen owoców i warzyw" - powiedział. "Po danych widać, że mamy do czynienia z przenoszeniem się presji cen towarów i paliw na inne ceny" - dodał.

NADZIEJA NA NISKĄ INFLACJĘ OD PAŹDZIERNIKA

Zdaniem Gronickiego, wrześniowy spadek inflacji do 10,3 proc. daje nadzieję na to, że ten spadkowy trend będzie kontynuowany. "Wrześniowy spadek inflacji w wrześniu do 10,3 proc. z 10,7 proc. po sierpniu pozwala mieć nadzieję na dalszą redukcję cen w październiku do 9,8-9,9 proc. i poziomu 8,6-8,8 proc. w grudniu" - powiedział Gronicki. Chrościcki za bardziej optymistyczny od wskaźników miesięcznego uważa wskaźnik dwunastomiesięcznego wzrostu cen, wrzesień do września. Jego zdaniem w październiku ceny wzrosną nie więcej niż o 0,8 proc., a rok do roku do 9,9 proc. "Są szanse na to, żeby inflacja liczona rok do roku była w październiku jednocyfrowa. W następnych miesiącach ceny będą rosły o 0,6-0,7 proc., co na koniec grudnia da inflacje 9,2-9,5 proc." - powiedział. Zdaniem Chrościckiego, stosunkowo wysoka inflacją złotego wobec walut, głównie wobec dolara, wzrostem cen żywności i drożejącymi paliwami płynnymi. Bogusław Grabowski także spodziewa się stopniowego spadku inflacji, ale zastrzega, że będzie on powolny. "Bez żadnych zdarzeń nadzwyczajnych inflacja w kolejnych miesiącach powinna spadać. Widać, że będzie spadała wolno, a to ze względu na bardzo wysoką dynamikę cen żywności, ale i wysokich cen towarów nieżywnościowych, co jest zgodne z oczekiwaniami RPP" - powiedział Grabowski. Najbardziej pesymistyczną prognozę ma francuski bank BNP Paribas. Zdaniem jego analityków, inflacja w Polsce wciąż jest problemem i jej spadek w październiku poniżej 10 proc. jest mało prawdopodobny.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama