Wierzyciele Daewoo Motors dali koreańskiemu koncernowi czas do środy rano na uzgodnienie ze związkami zawodowymi redukcji zatrudnienia. Od redukcji banki uzależniają dalszą pomoc finansową dla balansującego na krawędzi bankructwa producenta samochodów.? Będziemy czekali do jutra rana na umowę ze związkami i uzgodnienie planu restrukturyzacyjnego ? powiedział Uhm Rak-yong, prezes Koreańskiego Banku Rozwoju. ? Do ostatniej chwili nie porzucimy nadziei i zrobimy wszystko, by uniknąć katastrofy ? dodał Uhm, sugerując, że rozmowy mogą się przeciągnąć do późna w nocy.Przedstawiciele związków zawodowych, którzy przybyli na popołudniowe spotkanie z zarządem, opowiedzieli się za przyjęciem ?nadzwyczajnych? środków, na wypadek gdyby banki doprowadziły do bankructwa Daewoo.W poniedziałek Daewoo nie zapłaciło kolejnej raty długu w wysokości 44,5 mld wonów, a we wtorek 43 mld.General Motors i Fiat, które wstępnie wyraziły zainteresowanie przejęciem Daewoo, po tym jak z negocjacji wycofał się Ford, wciąż znajdują się we wczesnej fazie due-dilligence.
Reuters (Seul)