Pierwsza godzina notowań minęła bez większej historii. WIG20 utrzymywał się na wysokości wczorajszego zamknięcia, a obroty były niewielkie. Około godziny 11.00 wraz z bardziej zdecydowanym ruchem na giełdzie we Frankfurcie, która odrobiła niewielkie straty i wyszła 0,5% na plus, nasi inwestorzy znacznie się ożywili. WIG20 wzrósł do 1492 pkt., co oznacza około 0,5% zysku. Obroty przekroczyły 70 mln zł., ale są skoncentrowane głównie na TP.S.A. i Elektrimie. Z tym, że pierwsza z tych spółek zyskuje ponad 1%, a druga cały czas handlowana jest po cenie bliskiej wczorajszemu zamknięciu.
Już wczoraj było widać większe zainteresowanie akcjami z sektora bankowego. Po ogłoszeniu wezwania na walory BSK ta tendencja nabrała nieco szerszego charakteru. Znów najwięcej rośnie PBK (ponad 4%), ale trzeba podkreślić, iż większość bankowych spółek ma kursy ponad 1% wyższe. To na pewno dobra wiadomość dla całego rynku, która wpływa na zwiększenie palety walorów, które są postrzegane przez inwestorów za atrakcyjne w obecnej chwili.
W dalszym ciągu wyzwaniem dla WIG20 jest osiągnięty we wtorek poziom około 1500 pkt. i można powiedzieć, iż to jest główne zadanie dla byków w dniu dzisiejszym. Jego wykonanie pozwoli zdecydowanie bardziej optymistycznie patrzeć w przyszłość, ale i tak najważniejszym oporem pozostaje poziom 1520 pkt., gdzie zlokalizowana jest połowa korpusu czarnej świecy z 27 lutego.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu